Ej, mirasy, znalazłem w pudle po moim dziadku jakiś klaser ze znaczkami. Wygląda, że są w całkiem niezłym stanie, a roczniki i miejsca z których pochodzą są całkiem całkiem: jakiś meksyk, jakiś hong-kong, brazylia, kanada, tajwan i wuj wie co jeszcze. Roczniki około ~70 ~80.
Prawdopodobnie nie jest to nic warte, ale chciałbym to wycenić. Gdzie we #wroclaw taka wycena jest możliwa? I ile to kosztuje? A może po prostu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cordant: Racz zauważyć, że pytam konkretnie: GDZIE i ZA ILE mogę taką usługę we Wrocławiu wykonać. Jeśli więc nie wiesz GDZIE i ZA ILE wycenię klaser ze znaczkami, to pisanie:

myślę, że na pewno we Wrocławiu jest jakiś filatelista, który to wyceni

to jak na pytanie "gdzie we Wrocławiu zjem dobrego hamburgera", odpowiedzieć "we Wrocławiu".
Jeśli więc nie masz nic do powiedzenia w temacie i nie widzisz bezsensowności Twojej odpowiedzi,
  • Odpowiedz
@marekzegarek2323:
Kolekcje przedmiotów ze względu na rozległość i złożoność dzielimy na trzy grupy:
- kolekcja rozbudowana - w rozbudowanej kolekcji kolekcjonowane przedmioty dzieli się na grupy,
- kolekcja na prawdę rozbudowana - w naprawdę rozbudowanej kolekcji z grup przedmiotów zaczyna się wydzielać przedmioty, z których zostaną wydzielone kolejne podgrupy,
- kolekcja należąca do @marekzegarek2323

Zajebiste masz te znaczki.
  • Odpowiedz
@Modraszek: To nie jest istotne, bo tu się publikuje znaczki. Jeśli znaczek jest "brzydki", to raczej problem autora znaczka, nie Twój.
Nie możesz odpowiadać za gusty innych.
Każdy kraj ma swój styl znaczka trzymany przez lata. Do tego stopnia, że można je odróżnić od innych z daleka nie widząc nazwy kraju. Teraz trochę się to zmieniło. Ciekawy jest np. ten znaczek za 1 Eu z winogronami. Niestety nie rozpoznaję kraju.
  • Odpowiedz
@jrs2: Moim zdaniem nie warto. Odklejanie znaczków jest zbyt proste. Kuweta, stara książka, trochę gorącej wody i ręcznik i po kłopocie. Ja typowo kąpię znaczki raz w miesiącu. A po wycięciu z koperty zbieram je w pudełku. Trzeba jednak pamiętać, że znaczki samoprzylepne kąpie się w benzynie ekstrakcyjnej. Mimo to nie wszystkie z nich da się profesjonalnie odkleić. Niektóre znaczki samoprzylepne też trzymam w klaserze na wycinkach.
m.....3 - @jrs2: Moim zdaniem nie warto. Odklejanie znaczków jest zbyt proste. Kuweta...

źródło: comment_TR12soU7kUUFUGZWZcFnAGvNgO7i1uuY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz