Ja raczej jestem pragmatykiem i nawet super romantyczny wieczorny spacer nie wynagrodzi mi całodniowego brodzenia w błocie pośniegowym, wśród mrozu i ubrany na cebule.
Tak naprawdę nienawidzę zimy i już od miesiąca czekam na wiosnę:)
@gorzka: Ale po co Ci on? Przez okno może fajnie wygląda, ale niektórzy muszą do pracy dojechać (i wrócić) a jak spadnie śnieg to jest masakra z tym. Nie można dodatkowo grać w piłkę, jeździć na rolkach czy rowerze, a przynajmniej jest to mocno utrudnione. Zimno, ok, ale śnieg to taka średnia opcja dla mnie.
A u was co, ciepłoluby? Dalej góralskie skarpety i 3 szaliczki we wrześniu przy plus osiemnaście? Immunoglobuliny tak bardzo #!$%@?, a organizm tak bardzo niezahartowany xD Nawet mi was nie żal.
#gdansk #pogoda ##!$%@? #tylkozima
ja lubię nim chlapać a nie być ochlapywaną. poza tym to nie chodzi o kałużowy śnieg tylko taki błotnisty.
@flager: robaczki nie żyją w zimę, i to jest kolejna super rzecz poza śnieżkiem.
kontroluję chlapanie i nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji.
tego w sumie nawet chlapaniem nazwać nie można, to jest raczej taki mikro-wolny-chlap co wygląda bardziej jak rozstępowanie się śniegu pod butem.