IrfanView. Używałem kilka lat temu. Multum opcji, niestety mało intuicyjne. Niestety brak przycisków obrotu ekranu. Szkoda bawić się w dostosowanie. Skomplikowane trochę, szczególnie dla starszych osób. Wygląd toporny.
FastStone Image Viewer. Wydaje się, że ma wszystko co potrzeba. Już nie ma tych tysiąca opcji. Zdjęcie można szybko przekombinować. Podgląd zdjęć jest niestety niewygodny. Trzeba wyłączyć podgląd pełnoekranowy, by powrócić do zwykłych czynności. Ignoruje

























Niektóre z tych zdjęć są na Wikipedii, i są oznaczone jako własność publiczna. Link do przykładu
Zdjęcie pochodzi z Narodowego Archiwum Cyfrowego, a ja tam widzę jakiś cennik, zależny od nakładu itd. Link do cennika
Tu moje pytanie: mogę pościągać sobie te zdjęcia z Wikipedii bez obaw że NAC naśle na mnie bagiety za brak opłaty? ( ͡° ͜
źródło: comment_TAiGZFQGYWEiS8CRYD49o5J20k4As89c.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora