Moi znajomi Białorusini są sportowcami. Jak ja ciągle wyjeżdżają to do Skandynawii, to do krajów alpejskich, to do Ameryki. Złego słowa na temat ojczyzny od nich nie usłyszycie.


No tak. Bo sportowcy opłącani przez państwo, wsadzani na posadki KGB mogą źle mówić o Łukaszence i na pewno nic im sie nie stanie.
  • Odpowiedz
  • 11
@Michuy Sytuacja wygląda następująco:
1) Nie wiemy czy wokół gwiazdy jest planeta.
2) Nie widzimy tej planety, bo gdybyśmy widzieli, to po co radioteleskopy i inne zabawki?
3) Skoro nie widzimy planety, to nie widzimy zorzy.
4) Wiemy, że zorze pojawiają się dość często.
5) Skoro pojawiają się często, to sprawdzamy czy da się ten sygnał "usłyszeć" i odseparować od sygnału
  • Odpowiedz