Wierciłam dziury, napieprzałam młotkiem, odkurzałam. Posadziłam kilka skrzynek ziół. Jeszcze prasowanie i przygotowanie żarcia na przyszły tydzień. Wszystkie #!$%@? roboty zostawiam teraz na niedziele, bo w sobotę muszę ogarnąć zakupy. Szkoda, że jestem przez to okropnie zjechana przed całym tygodniem.

Skręcałam sobie stojak na doniczki i dupa, zapomniałam o jednej listewce, stojak musi poczekać do przyszłej soboty. W tygodniu nie mam kiedy jechać po #!$%@?ą listewkę, a w niedzielę pozamykane.

#niedziela #
W moim życiu po wprowadzeniu #zakazhandlu absolutnie nic się nie zmieniło, bo i tak nigdy nie robiłem zakupów w niedzielę, choć rzecz jasna jak każdy o IQ większym niż rozwielitki, jestem jego przeciwnikiem.
Wróć! Aż do dziś.
Dziś wciąż nie chciałem zrobić zakupów, ale zakaz dał mi się we znaki. Chciałem zamówić żarełko z KFC. No i mogę się cmoknąć w pompkę, bo KFC z którego dowożą jest w centrum handlowym, a
Tak trudno kupić więcej chleba czy mięsa, i je zamrozić? Ja mieszkam 15 km poza miastem, robię zakupy dwa razy w ciągu dwóch tygodni, mniejsze tzw. "uzupełniające" zakupy robię w jedynym sklepie w okolicy. Nastolatki na wsi po szkole, bez obiadu pomagają rodzicom na polu, a wy płaczecie, bo w niedzielę nie możecie sobie kupić Harnadia czy Chipsów w promocyjnej cenie, czyli artykuły pierwszej potrzeby. A, zapomniałbym, żeby nie było nieporozumień. Nie
@Andrew3705: placz jest bo ta ustawa tylko utrudnia zycie a gowno poprawia. Pracownicy biedry i lidla w sobote #!$%@?ą za trzech do godz 22. Wystarczylo ustawowo zapisać w niedziele 200% wynagrodzenia i ten kto by chcial to by pracowal, student albo ukrainiec chętnie by sobie dorobil a sklepy byłyby czynne
#niewiemjaktotagowac #gownowpis #takaprawda #zakazhandlu

Nie liczę, która to już niedziela nie handlowa. W dupie to mam. Napiszę wam mój punkt widzenia i w dupie mam wasze zdanie na ten temat.

Piszę to po to bo już żółcią rzygam czytając te gorzkie żale odnośnie zakazu handlu w niedzielę.

Ja nie miałem problemu z przystosowaniem się do tego iż zakaz jest i #!$%@? z tym zrobię. Pierwszą rzeczą o jakiej pomyślałem to to iż
naród wybrał władzę.


@ftswwa: nie, większość (ponad 60% głosujących) nie wybrała tej władzy. To, że rządzą nami teraz miernoty i nieudacznicy wynika tylko i wyłącznie z większościowej ordynacji wyborczej.

A jak tak łatwo się przyzwyczaiłeś do takiej zmiany, to znaczy, że jak zaczną się poważniejsze zmiany - łykniesz je bezrefleksyjnie
Uwielbiam czytać te cotygodniowe indywidualne armagedony związane z #zakazhandlu xD Nie popieram tego zakazu, ale 99% z Was się tam udzielających umarłaby w ciągu godziny jakby się Wam np. samochód zepsuł na trasie. Aha i w wymyślaniu tych swoich coraz bardziej absurdalnych idiotyzmów, pamiętajcie, że sklepy z właścicielami na kasie mogą być otwarte, a taka Biedronka, która znajduje się na dworcu np. pkp też może być. Bk z Was.
@pwone to już się robi nudne, któraś niedziela z rzędu i znów płacz życiowych sierot, że sklepy zamknięte. Jeszcze poczatkowe historyjki o pekajacych masowo uszczelkach w prysznicach jakoś szlo zrozumieć, ale te masowki z dzisiaj o "spontanicznych grillach bez kielbasy" są tak żenująco słabe, że ja już nie wiem czy to wymyślają dla plusów czy faktycznie tak duża część społeczeństwa nie potrafi ogarniać tak podstawowych spraw.
Dziw bierze, że przy tylu ustawowo
Rozumiem że można nie przepadać za #zakazhandlu ale co wybodprawiacie to jest gruba przesada całe gorące zawalone bajeczkami że nie mam jedzenia hlip hlip pękła mi rura w pięciu miejscach i mam grilla hlip muszę jeść telefon ehhh
Sam nie aprobuję tego przepisu ale rzygać się chce od tych wpisow. Dałbym #zakazhandlu na #czarnolisto ale HE HE na Androidzie (przynajmniej u mnie nie wiem jak u innych) NIE DZIAŁA
#gorzkiezale #zalesie

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Lipathor: próbowałem i nie działa, może zależy od modelu telefonu czy coś
@SonyKrokiet: dziękuję serdecznie, nie wiedziałem o tej aplikacji, wygląda też zdecydowanie lepiej niż oficjalna, w oficjalnej w stylu (nocny/dzienny) wybiera się pomiędzy mniejszym złem a złem bo bardzo nie podoba mi się kiedy styl nocny jest w większości czarny a nie szary, pozdrawiam cieplutko
Człowiek stara się, poświęca swój czas żeby zrobić przydatną aplikację i wystawia ją za darmo, bez reklam dla wszystkich, a ten bałwan @Wojtek-bez-portek marudzi i jeszcze chce wystawić niską ocenę tylko dlatego, że nie podoba mu się to, że ktoś może chcieć coś kupić w niedzielę. Powiedz, czego ty oczekujesz, że autor jeszcze dopłaci ci za pobranie?
Skąd się tacy ludzie biorą?

Gratuluję @ptasigryp cierpliwości i dzięki za apkę!

#shitwykopsays #patologiazewsi #
zielonka18 - Człowiek stara się, poświęca swój czas żeby zrobić przydatną aplikację i...

źródło: comment_2a4fnZfMR3dTxXBWwDJQvsUpkO3P9JLO.jpg

Pobierz
Zakaz wykonywania pracy w zawodzie sprzedawcy w wybrany dzień. Rząd zabronił zarabiać, rząd zabronił dorabiać sobie, rząd zabronił decydować w które dni chce się pracować.

Nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem tych, którzy mówią że ten zakaz to dobra rzecz. Kim trzeba być żeby to popierać? Najbardziej mnie zaskakuje to, że nawet na Wykopie są osoby które to popierają. A może to po prostu zazdrość? Że ktoś mógł pracować w niedzielę
Dzisiaj w końcu był mój szósty i ostatni dzień pracy przed dwoma radosnymi dniami wolnymi. Wspaniale. Skończyłam też w miarę wcześnie, więc w końcu czas, by ogarnąć, by odpocząć. I by zrobić jakieś zakupki, bo już z niektórymi produktami spożywczymi cienko się w domu zrobiło.
To wsiadłam w autobus, pojechałam, pochodziłam po supermarkecie, zakupy zrobiłam, wróciłam do domu i właśnie podjadam świeżo kupione jedzonko i może sobie dopiero co zakupione winko wypiję.
@bialy_wilk: bo przypadkowe dni wolne dostajemy, więc czasami zrobisz więcej dni razem, a czasami mniej. Poza tym liczą tydzień pracy od piątku do czwartku, więc zrobiłam trzy dni w jednym, trzy dni w drugim, pasuje.

@Fajnisek4522: rządzący mają dużo śmiesznych zdań, które nie mają nic wspólnego z prawdziwym życiem XD

@fiszifiszi: i tak już spłonę, więc co mi za różnica. Byle jak najprędzej. ( ͡º ͜ʖ͡
Ale się #!$%@?łem. Wczoraj caly dzień szykowałem swoje nowe podworko pod piaskownice, huśtawkę ze zjeżdżalnią dla syna i regipsy do pokoju, bo chcialem dzisiaj zalozyzc... Wypozyczylem dzisiaj z rana przyczepke (60zldoba) i jade szczesliwy z żoną do najblizszej castoramy (25km). Jakie bylo #!$%@? nasze zdzwinienie jak zobaczylismy pusty parking i zamkniete drzwi! #!$%@? w zeszlym tygodniu bylo zamkniete wiec nawet nie pomyslalem, że w tą #!$%@?ą niedziele tez. #!$%@? tą #!$%@?ą komune.
Przez ten #!$%@? #zakazhandlu mam pół zamrażarki #!$%@? kiełbasą i wódą.

Miałem dzisiaj robić grilla, no to jak zaradny wyborca dobrej zmiany i orędownik niedzieli dla Boga i rodziny zrobiłem odpowiednie zakupy w piątek i sobotę. O kolejkach nie wspominam, bo jakieś lemingi się już żaliły w tagu

No i dzisiaj zonk - dzieciaki chore.
Jak nie było zakazu i zmian w systemie świątecznej opieki zdrowotnej to nie chorowały.