#zaby #zwierzeta #pytaniedoeksperta
Mirki, mamy przed domem taka krate i dziure po plytkami, gdzie zyja zaby. Od wieeelu lat. Nie walczymy z nimi, wychodza tylko jak pada deszcz. No ale dzisiaj upal i biega kilka przed domem.. Oblalam woda, ale malo to dalo, bo zaraz odparowala.
Ogolnie mialabym wywalone, ale sa malutkie zabki teraz i szkoda mi ich. Nalac do tego ich miejsca troche wody? Czy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blitzkrieg: są ryby a mimo tego jest ich (żab) z roku na rok więcej.
@pivo14: niestety, ale u mnie na podwórku też jakaś zawsze zginie pod kołami :( ciężko tego uniknąć, zwłaszcza jak podczas deszczu dostają szału i są dosłownie wszędzie.
  • Odpowiedz
@Krolowa_MLWP: doszła czwarta, bo sama idea jest faktycznie zabawna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moi patologiczni koledzy z gimby nałapali cały worek, po czym zaczęli je miażdżyć na kamieniu. Przodował w tym bardzo spokojny, zdolny i inteligentny (niegdyś) gość... Ta historia między innymi zostawiła mi uprzedzenia do zielska - wszyscy oni jarali na potęgę i degradację umysłową widać było gołym okiem ( ͡° ʖ̯ ͡
  • Odpowiedz
Kierowco! Gdy widzisz żabę, zatrzymaj się!

Jak widzimy, że żaba idzie przez ulicę, zatrzymajmy się! Nie przejeżdżajmy żab. Można zorganizować akcje przeprowadzania żab przez ulicę w wiadrach, jak to się robi w wielu krajach. Znak w Szwecji informujący, że tu mogą przechodzić żaby przez ulicę.

#szwecja #zaby #ciekawostki
johanlaidoner - Kierowco! Gdy widzisz żabę, zatrzymaj się!

Jak widzimy, że żaba idzi...

źródło: comment_OBCa6KbHLGgOrsZo2CFSpcgUDHGGNhcI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goromadska: Chodzi o ratowanie każdej żaby z osobna, a nie o ratowanie gatunku żab. To tak jakby mówić, że człowieka nie trzeba leczyć bo ludzi jest dużo... Oczywiście nie jest żal tak żaby jak np. psa, ale też należy im pomagać.
  • Odpowiedz
Żab rodzi się bardzo dużo.


@goromadska: jesteś biologiem? Skąd taka wiedza?

Natura to jednak przekalkulowała.


Zmian spowodowanych przez człowieka natura nie zdążyła przekalkulować. Widać to na przykładzie szkód, jakie wyrządzają sprowadzone przez człowieka zwierzęta na tereny, na których one wcześniej nie występowały i nie mają naturalnych wrogów (choćby króliki w Australii) albo globalnego ocieplenia.
  • Odpowiedz