Piątek, godzina 20. Dzwoni telefon, odbieram. Dzwoni Pani z #zabka, a raczej w tym przypadku z Punktu Odbioru Przesyłek, który zlokalizowany jest w tej żabce. Mówi, że przyszły do mnie paczki i że mam natychmiast po nie przyjechać.
Mówię że nie ma szans, bo nie ma mnie w domu i dopiero rano będę mogł je odebrać. Pani zaczęła się na mnie wydzierać, że to są duże paczki, że takich
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MajaGraja: aż tak to może nie, ale jak raz na jakiś czas taka przyjdzie (tym bardziej że do mnie czasami przychodzą naprawdę duże paczki, a że DHL teraz po pierwszej próbie zostawia w punkcie odbioru to cóż...), to niech nie mają pretensji że 'takich paczek się nie zamawia do nas'. Kasę za to dostają,więc niech nie marudzą..
  • Odpowiedz
kupilem w osiedlowej #zabka prxzeterminowany chleb. moge cos z tm xrobic czy pretensje moge miec tylko do siebie ze nie sprawdzilem?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach