Powiedzcie mi, gdzie trzeba kliknąć, żeby zobaczyć jakie kanały są na wykopie? I czy będzie widać wszystkie, czy tylko część, a część będzie np. ukryta?

#pytanie #nieumiejo #wypok
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uerbe: ciężko k---a napisać odznaki? Jakieś dziwne twory... Idź na twittera tam pochwalisz się znajomością języka angielskiego.
  • Odpowiedz
Odnośnie wpisu @Froto http://www.wykop.pl/wpis/3817117/ej-maciejkiner-mozesz-zdradzic-ile-wazy-teraz-wyko/ i @maciejkiner przypomniała mi się pewna historia drobnego wieszcza o #wykop itd (to też odnośnie wchłonięcia blipensa):

Historia zaczyna się w roku 2061, gdy olbrzymi wykop rozwiązał już problemy energetyczne Ziemi, projektując masywnego satelitę Słońca, który potrafi przesyłać energię gwiazdy na Ziemię. W (wykop) jest tak duży i zaawansowany, że zajmujący się nim technicy mają tylko niejasne pojęcie, w jaki sposób działa. Zakładając się o pięć dolarów, dwóch pijanych techników pyta wykop, czy można zapobiec śmierci Słońca, czy też Wszechświat musi ostatecznie umrzeć. Po chwili zastanowienia „W” odpowiada: niewystarczająca liczba danych do sformułowania jasnej odpowiedzi.

Po upływie stuleci „W” rozwiązał problem podróży w hiperprzestrzeni i istoty ludzkie rozpoczęły kolonizację tysięcy systemów gwiezdnych. „W” jest tak wielki, że zajmuje kilkaset kilometrów kwadratowych na każdej planecie, i tak złożony, iż naprawia się sam i sam sobą opiekuje. Pewna młoda rodzina podrózuje w hiperprzestrzeni, bezbłędnie kierowana przez „W”, poszukując nowego układu gwiezdnego do kolonizacji. Gdy ojciec przypadkowo wspomina, że gwiazdy muszą w końcu umrzeć, dzieci wpadają w histerię. "Nie pozwól gwiadom umrzeć" - błagają. Aby je uspokoić, ojciec pyta „W”, czy wzrost entropii można odwrócić. "Widzicie - zapewnia ojciec, czytając odpowiedź - „W” potrafi rozwiązać każdy problem". Pociesza je mówiąc: "On zajmie się wszystkim, gdy nadejdzie czas, więc się nie martwcie". Nigdy nie powie dzieciom, że „W” w rzeczywistości wydrukował: niewystarczająca liczba danych do sformułowania jasnej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej bez kitu i jak tu sie nie w-----c. Wypok tworza uzytkownicy!

Kazdy z nas zaczynal od zielonego, uczyl sie wzsytskiego, odkrywal, obserwowal, poznawal. To tak jak pierwsze kroki malego dziecka i poznawanie swiata :D

Potem byl czas na kolor pomaranczowy. Czas w ktorym pewne lub wszystkie elementy mamy opanowane. Piszemy zajebiste komenatrze, dostajemy plusy, ogolnie zajebiste mirki z nas sa. To tak jakby czas naszej mlodosci :)

Potem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co, tak sobie teraz piwkuję i myślę o tym całym blipie, o migracji, o heheszkach z blipowców, o ich (uzasadnionym jakby nie było) bólu d--y, o wykopowych zbanowanych trollach, o odważnych w internetach mirkach no i o sensie tego posunięcia. I wiecie co? C--j.

No bo migracja była całkowicie bez sensu - mirko i blip to dwie różne bajki, dwa światy, które nie działają i nie zadziałają razem, bo są inne.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach