* 38 nowych zgonów wczoraj to przyrost bardziej liniowy niż wykładniczy, czy mi się wydaje?

* Skąd bierzecie te tabele z przewidywaniami, że za tydzień zakażonych będzie miliard? Skąd założenie że przyrost będzie cały czas wykładniczy? Widzieliście w ogóle wykresy dla wcześniejszych wirusów, gdzie liczba zakażonych rosła szybko do pewnego momentu, później wolniej, a jeszcze później wcale?

* Czy biorąc pod uwagę że wirus zaraża już od grudnia nie powinniśmy w innych krajach mieć
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szad7: imo liczba zarazonych spowolni - teoretycznie. Nie dlatego ze bedzie ich mniej, a dlatego ze fizycznie nie beda w stanie przebadac wiecej osob
  • Odpowiedz
@maniac777: o ile mnie pamięć nie myli to 26 i 27 to dni kiedy do Wuhan trafiło wsparcie w postaci lekarzy i testerów. Jak wcześniej pisałem, ten największy skok pojawił się dzień po tej informacji o testerach.
  • Odpowiedz
@imateapot: przecież to najgłupsze co można zrobić w takiej sytuacji przeciez ten na poczatku tej kolejki bedzie tam stał ze 2 dni a ci co dalej to jeszcze i jeszcze....a zimno itd prychaja zakarzaja sie nazwzajem
  • Odpowiedz
ej, w sumie co do tego korona wirusa.

Zarażonych jest z 6125 osób, zmarło 133 a wyzdrowiało 126

Oznacza to że oni dalej chorują? Kiedy można się spodziewać że ta fala zachorowanych wyzdrowieje/umrze, żeby można było poznać skale śmiertelności, a nie tylko onanizować się do apokaliptycznych wideo?

#wuhan #chiny #koronawirus
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Trismus: no właśnie ciekawe co z tą Europą. Z jednej strony wyższe standardy, z drugiej, taki Chińczyk o-------a nietoperzotto na obiad i jest zahartowany w boju xD musi mieć POTĘŻNĄ odporność. A u nas? Chlip chlip gdzie moje pierożki bezglutenowe?
  • Odpowiedz
Przyrost naturalny jest teraz niski w Polsce. Ale jeśli wybuchnie epidemia koronowirusa w Polsce i będzie taki strach, że ludzie zaczną siedzieć jak najwięcej w domu popołudniami i wieczorami, oraz będą mieć poczucie zagrożenia, to tak jak w czasie stanu wojennego i godziny policyjnej w latach 1983-84, znacząco wzrośnie przyrost naturalny. Czyli pod koniec 2020 i na początku 2021 roku w Polsce urodzi się o wiele więcej dzieci.
#wirus #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Squatlifter: Nieprawda, w tamtym okresie ludzie nie mieli co robić stąd takie wyniki, dziś w dobie cyfryzacji ludzie będą oglądać wtenczas filmy i serialne na Netflixie i grać w gry oraz panikować na różnych portalach typu Wykop, Facebook, a jeszcze inni będą oglądać jak inni panikują lub grają w gry.
  • Odpowiedz
@SmoIipaluch: Jak to w PRLu nie mieli co robić, była TV, radio i książki. Niektórzy mieli już magnetowidy, ale mniejszość zamożna tylko. To chęć bycia razem w obliczu zagrożenia powodował, że ludzie częściej szli do łóżka. Teraz może być podobnie, chociaż może faktycznie zbyt wiele jest obecnie rozpraszaczy. Możliwe, że Internet i media społecznościowe to najskuteczniejszy środek antykoncepcyjny na planecie.
¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz