"No słuchaj... Wsiadam sobie do windy, za mną wbiega pies... Ja sobie wcisnęłam 7 piętro, stoję grzecznie, a pies podskakuje do guziczków i wcisnął nosem 5. Se myślę.... jaja.... Wysiadłam z psem na 5 piętrze, pies podbiegł do drzwi, a baba mu otwiera "O Sabcia, już jesteś?" Zagięło mnie..."