Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 1
Mirki, był ktoś może w stanach na work & travel z biurem CCUSA? Jakieś opinie? Bo z tego co na necie czytam to są problemy, ale nie wiem czy to po prostu nie konkurencja. #usa #workandtravel #campamerica #podroze
- 0
@ufo99: No ja właśnie chcę work&travel. Kumpel na campie był i zadowolony, ale czytałem, że w opcji work&travel różne dziwne akcje z pracą były :/
- 0
@hacker06: No wiele zależy od tego gdzie trafisz i z jakimi ludźmi. Był mój bardzo dobry kumpel i trafił świetnie - większość kasy przepieprzył ale wrócił z highendowym lapkiem HP (ok 6,5k cebulionów wartości).
Była też kuzynka, trafiła gorzej, ale też co nieco pozwiedzała i zarobiła - w sumie ok.
Była też kuzynka, trafiła gorzej, ale też co nieco pozwiedzała i zarobiła - w sumie ok.
mireczki jestem zainteresowany wyjechaniem na work&travel do USA, ale problem jest taki, że wyjechać trzeba przed 20 czerwca a sesja letnia sesja egzaminacyjna trwa do początku lipca. Myślicie, że da się to jakoś załatwić żeby zaliczyć wcześniej ? Gdzie uderzać z takim pytaniem? Do dziekanatu?
#podroze #workandtravel #usa #studbaza #kiciochpyta #praca
#podroze #workandtravel #usa #studbaza #kiciochpyta #praca
@Whiteshadow: farmazony? napisałem ci dokładnie jak się załatwia takie rzeczy (sam tak robiłem jak wyjeżdżałem, jak i wielu znajomych co roku), ale jeśli chcesz załatwiać to przez dziekanat to powodzenia.
- 0
@lewak_zbierajacy_minusy: dobra skończ...
- 1
@Colek: Zależy od firmy chyba, ale koło 3 koła chyba
Mirki ma ktoś jakieś doświadczenie z Work and Travel w USA?
Z czym to się je? I jak to działa? :)
#ameryka #wat #workandtravel
Z czym to się je? I jak to działa? :)
#ameryka #wat #workandtravel
- 1
Komentarz usunięty przez autora
Czy znacie kogoś, kto pracował w stanach przez #workandtravel? Opłaca się to? Pomijając naukę języka, czy idzie na tym zarobić trochę grosza?
#usa #ameryka
#usa #ameryka
@lammy: probowac mozna ale bbedzie bardzo trudno. Nie mozesz sam dla siebie wystapic o pozwolenie na pprace. Musi to zrobic pracodawca i to tez nie kazdy. Wiec najwiekszy problem to znalezc kogos kto bedzie cie chcial zatrudnic i to na tyle ze bedzie sie chcial uzerac z papierami (za to wlasnie biora kase posrednicy). Co wiecej... jak dostaniesz pozwolenie na prace to teoretycznie jest wazne tylko na danego pracodawce (nie mowimy o stalym pobycie) wiec teoretyczni nie mozesz zmienic pracodawcy w trakcie. Prawda jest taka ze ludzie zmieniaja na lepiej placacych... ale moga miec z tego powodu potem problemy. Nikt cie nie bedzie scigal ale moze wyjsc przy nastepnej wizycie (nawet turystycznej) i mozesz dostac kilkuletniego bana na wjazd.
Do stanow bez konkretnego zawodu nie masz co jechac (czysto zarobkowo) bo do nisko wykwalifikowanych robot maja mniej i bardziej legalnych pracownikow z Meksyku itp. To tak jak by Meksykanin chcial lecie do roboty do UK czy niemiec.
Jak chcesz poleciec zeby poznac ameryke i zarobic na jej zwiedzenie + kupic troche rzeczy to
Do stanow bez konkretnego zawodu nie masz co jechac (czysto zarobkowo) bo do nisko wykwalifikowanych robot maja mniej i bardziej legalnych pracownikow z Meksyku itp. To tak jak by Meksykanin chcial lecie do roboty do UK czy niemiec.
Jak chcesz poleciec zeby poznac ameryke i zarobic na jej zwiedzenie + kupic troche rzeczy to
- 0
akie wymagania należy spełnić aby dostać numer social security?
jest jedno - pozwolenie na pracę (bo to się z tym wiąże). Czy to jest poważne pozwolenie, czy też pozwolenie na borówki - nie ma znaczenia.
Wakacyjny wyjazd do pracy gdzieś w Azji? Brzmi ciekawie, możesz coś przybliżyć?
cóż.
- 2
Czy był ktoś na jakimś letnim Campie w Ameryce? Co o tym sądzicie? Którą agencję polecacie? (myślałem o Camp Leaders) #campamerica #workandtravel
- 3
znajdzie się ktoś kto ogarnia work and travel, głównie do USA? mam parę pytań dla osoby której się udało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#usa #workandtravel
#usa #workandtravel
- 5
Okropnie gorąco dziś, 36C, chyba się zaraz tu rozpuszczę. Basen pełen ludzi, mimo że jest wtorek. Ale i tak jest super :) #shaggawameryce #usa #workandtravel
źródło: comment_EpGzsqhkoJKv0utax4q9JSFTGxPGxjP3.jpg
Pobierz- 4
Dziś dzień w pracy minął spokojnie, przykleiłam tylko 5 plasterków, w tym 4 dla siebie ;p #shaggawameryce #usa #workandtravel
- 1
Nie ma to jak w pierwszym dniu pracy trafić na basen z 3 Mołdawianami, którzy rozmawiają tylko ze sobą w ich języku. A na basenie zawody #shaggawameryce #usa #workandtravel
źródło: comment_9Nd016vDYIzY5weW71dZdEsgPqroyF5P.jpg
PobierzBył ktoś na www.campamerica.pl albo czymś w tym stylu w USA? Warto? Jakie wrażenia? Właśnie kolega mi podsunął taki pomysł na przyszłe wakacje. #ameryka #workandtravel #stanyzjednoczone #usa
W sobote bahamy :D #workandtravel
opłaca sie jechac na work&travel do usa? jak widze ceny biletow i oplaty dla biur to nie wydaje mi sie
#usa #workandtravel #studbaza
#usa #workandtravel #studbaza
- 0
@jedzbudynie: jeżeli chciesz zarobić to nie. Jeżeli chcesz się wyszumieć i pochwalić, że byłeś w USA to tak.
- 1
Zastanawiam się nad wakacyjnym wyjazdem work and travel do Stanów Zjednoczonych.
Jest tu ktoś mający doświadczenie związane z podobnymi wyjazdami? #kiciochpyta #workandtravel #stanyzjednoczone #ameryka
Jest tu ktoś mający doświadczenie związane z podobnymi wyjazdami? #kiciochpyta #workandtravel #stanyzjednoczone #ameryka
- 0
@schikaka: Orientujesz się może do kiedy trzeba się zdecydować?
- 0
Nie za często spotkać można campy, które chcą kogoś po 1 lipca. Większość chce przed końcem lipca a nawet wcześniej. Nie ma co się oszukiwać i to samo mi powiedzieli w moim biurze, które załatwiało mi pracę - większość ludzi wylatujący do stanów muszą sporo nadrabiać we wrześniu (w sesji poprawkowej) ale o tym się nie mówi, żeby się ludzie decydowali jednak na wylot. Złóż podanie o późniejszą albo wcześniejszą sesję. Decyzję
- 1
Był ktoś z was, mirków, na Work&Travel USA inaczej mówiąc? Dajcie znać jeśli tak, bo właśnie zastanawiam się nad tym i dobrze byłoby mieć jakieś źródło informacji od kogoś, kto tam rzeczywiście był.
#workandtravel #usa #wakacje #praca
#workandtravel #usa #wakacje #praca
@gruchacz: Spoko, widziałem:) Odpiszę niebawem.
- 0
@semperfidelis: Ok, dzięki :)
Był ktoś z was, mirków, na Work&Travel Canada inaczej mówiąc Working Holiday Canada? Dajcie znać jeśli tak, bo właśnie zastanawiam się nad tym i dobrze byłoby mieć jakieś źródło informacji od kogoś, kto tam rzeczywiście był.
#kanada #workandtravel #workingholidaycanada
#kanada #workandtravel #workingholidaycanada




















TL;TR na dole
W 2012 roku postanowiłem, że pojadę na wakacje do Ameryki. Decyzja podjęta trochę impulsywnie i pod wpływem emocji, ale jak najbardziej udana. Poszedłem na spotkanie z jedną z organizacji work&travel i dowiedziałem się jak to wszystko działa. Moja dziewczyna (była) studiowała w Anglii i stwierdziłem, że też mi się coś należy od życia, a taki wyjazd to dla wielu spełnienie marzeń. Niewiele się zastanawiając zgłosiłem się do programu. Papiery musiałem złożyć w grudniu (wyjazd czerwiec), a w styczniu już zostałem wybrany przez camp. Jechałem z moim kolegą ze stubazy i licbazy, więc wszystko ogarnialiśmy razem. Po zatrudnieniu na campie musiałem tylko pojechać do Krakowa po wizę no i zaliczyć wszystkie przedmioty przed terminem. Z tego co pamiętam to wyjeżdżałem 1 dzień po rozpoczęciu sesji, a w dniu wyjazdu pisałem ostatni egzamin. Wyjeżdżając z Wrocławia po raz pierwszy na dłużej niż 1,5 miesiąca wiedziałem, że przygoda nadchodzi. Sześć godzin w pociągu, nocleg w Warszawie i podróż na lotnisko. Pierwszy lot był o godzinie 6:55 z Warszawy do Paryża, a potem przesiadka i lot do Bostonu. Podczas międzylądowania w Paryżu poznałem całą polską ekipę, która pracowała w lecie na tym campie. Reszta podróży minęła raźniej, bo były z nami koleżanki, które już były w tym miejscu i wiele nam opowiedziały, czarny kucharz, który lubi inny stan świadomości, luźne podejście do pracowników itd.. Z Bostonu czekał mnie tylko jeden autobus do Portland, a tam czekał już na nas 16 osobowy Van, który był wypożyczony na wakacje na użytek campu. Przyjechali po nas Amerykanie, którzy byli również pracownikami, ale oni opiekowali się dzieciakami, kiedy ja byłem od czarnej roboty. Kiedy dojechałem już na miejsce byłem po 2 dniach w podróży, miałem jet laga i trochę nie ogarniałem, ale dostaliśmy ciepłe jedzonko, pokazali gdzie będziemy spać , a my wszyscy udaliśmy się w objęcia morfeusza. Zajebiste było to, że następnego dnia właściciele Campu powiedzieli, że jak nie mamy siły i jesteśmy zmęczeni to możemy sobie odpocząć, ale jako że polskie geny się we mnie obudziły to wstałem i zacząłem pomagać ile się da. Na początku były to zadania związane z przygotowaniem miejsca na przyjazd dzieciaków np. poustawianie ławek przy ogniskach, koszenie trawy czy powyciąganie jakiś rzeczy z szop. Mój angielski był dobry, ale jednak przez pierwszy tydzień musiałem się przyzwyczaić do tego języka i do szybkiego odpowiadania w nim. Potem pstryknął przełącznik i nie miałem żadnych problemów komunikacyjnych, poza ludźmi ze strasznie mocnym akcentem. Ich nauczyłem się rozumieć trochę później. Po paru dniach i przyzwyczajeniu się do klimatu i całego środowiska zaczęło się prawdziwe szkolenie na Maintenenca! Ale o tym w następnym wpisie
Mam nadzieje, że się podobało. Zapraszam do zadawania pytań, postaram się na nie odpowiedzieć w wolnej chwili.
źródło: comment_DO5FMDKs2fLGJd6rGTC8Jmcj7RMj6wAj.jpg
Pobierz