Mikro ryje mi banie. Zawsze jak czytam strzeszczenia snow Mireczkow to mysle sobie jak ci ludzie maja nasrane w garach. Kiedys to juz prawie wrzucilem tag na czarnom, a dzisiaj sam podziele sie z Wami tym co sie #!$%@?.

Akcja dziala sie w mojej rodzinnej miejscowosci. Szedlem sobie droga, spotykalem roznych znajomych, zwykly spacer. Az tu nagle zza zakretu wylania sie szkolny autobus, pedzi tak, ze opony piszcza, ledwo trzyma sie drogi