Już te info na tagach się pojawiało, ale i tak muszę przyznać, że to dla mnie niezły szok, że Triss vel powróżyć pięknemu panu Merigold była zagrana przez tą samą aktorkę co Romilda Vane w #harrypotter, czyli czarownica, która w Księciu Półkrwi dała Harremu czekoladki z eliksirem miłosnym. W sumie to taki podstęp pasuje nawet do książkowej Triss xD No i patrząc na to zdjęcie, to szkoda, że Wiedźmina
eternal_slavo - Już te info na tagach się pojawiało, ale i tak muszę przyznać, że to ...

źródło: comment_DerFdtHeNiFipHCMch44NCkLQjxsdztp.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem w trakcie powtórnego czytania (po 20 latach) wiedźmina i równocześnie oglądam serial. Obsada mi nie przeszkadza, ale idiotyczne i niepotrzebne zmiany w scenariuszu są gorsze chyba od polskiego serialu. Mogłem poczekać z tym powtórnym czytaniem bo teraz ten niezle zrobiony serial mnie w-----a bezsensownymi zmianami i wymyślonymi scenami. #wiedzmin #witcher
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Precypitat: Ciri w Brookilonie była z Geraltem i nid wiem dksczego to zmienili, Wiedźmin u Csllanthe był ns jej zaproszenie a nie przypadkowo by chronić Jaskra, to zmiany były bez sensu.
  • Odpowiedz
@lajsta77: @Precypitat: Gdyby zrobili wątek w Brokilionie według książek, to 17-letnia aktorka grająca Ciri musiałaby grać jeszcze 2, czy 3 lata młodsze dziecko. Faktycznie obecnie brakuje jakiegoś spotkania, czy chociaż wyraźnej wizji ich nawzajem, ale od strony produkcyjnej to rozumiem.

Co do Geralta na uczcie to raczej efekt tego, że z Calanthe zrobili królową-sebka (przynajmniej z tej młodszej Calanthe, zdaje się, że w serialu przeszła zmianę po śmierci córki),
  • Odpowiedz
  • 3
@erayman ona pierwotnie miała trafić do innego królestwa, ale ten jej czytający w myślach kolega okazał się szpiegiem tego stregobora czy jak mu tam i wyszło, że yen ma po części elfia krew, a tam gdzie miała trafić nie lubią elfów :p wiec wybrali dla niej nilfgard, a to ją wkurzylo i dlatego nie było jej na tym całym pasowaniu i sama przeszła przemianę
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga! Opinia o serialu.
Otóż bez wschodzenia zbytnio w szczegóły serial wyszedł całkiem ok. Ma szanse wbić się klinem między GOT a LOTR.
Nie ma sensu go porównywać do nich bo jest całkiem inny. Netflix skupił się na opowiadaniach w 1 sezonie, dodając trochę wątków. Dlatego jest taki niby bajzel. Od 2 sezonu powinno być z górki. Może to nie popularne co napiszę, ale Wiedźmin jako powieść i Sapkowski jako ich autor
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kwahu666: Hmm, ja osobiście co do kiczowatości mam raczej odmienne zdanie. W warstwie wizualnej leży zarówno kwestia oświetlenia i kolorów (o czym jest mowa tutaj), jak i scenografii - puste pomieszczenia, gołe ściany, martwe ulice. Wygląda dosyć teatralnie, a zarazem tanio. Powiedziałbym, że jak na serial właśnie kiczowato. Natomiast w warstwie fabularnej też tego nie kojarzę jakichś zmian na plus, siłą rzeczy mamy uproszczenia, w efekcie świat wygląda na
  • Odpowiedz
@Jan_K: no mam duże oczekiwania do sezonu 2. Do 1 właściwie nie miałem żadnych. Może oprócz obaw o obsadę Geralta. No, ale teraz, to przepraszam Pana Henrego za te obawy i czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy, a właściwie początek historii.
  • Odpowiedz
@MrPawlo112: tylko, że dla steam charts nie ma to znaczenie, że masz profil publiczny czy prywatny, bo oni korzystają z steam api. Więc jest to rzeczywista liczba graczy w danym momencie.
  • Odpowiedz
@stiepanov: Zdaje sobie sprawę, że jest to bardzo luźne podejście z mojej strony i to serial jest na podstawie książki, a nie gier to bądźmy ze sobą szczerzy - poza Polską w dużej mierze ludzie kojarzą Wiedźmina właśnie z grą a nie prozą Sapkowskiego. I mimo że sam opowiadania i sagę o wiedźminie przeczytałem dwukrotnie i pewnie jeszcze do nich wrócę i mimo że pan Sapkowski jest pewnie innego zdania
  • Odpowiedz