#chwalesie #oswiadczeniezdupy #wiedzmin

A ja sobie przechodze pierwszy raz w zyciu Wiedzmina 3. Jest to w ogole pierwsza gra, ktora mam zamiar przejsc do konca ( ͡° ͜ʖ ͡°). Zaistalowalem o 20, gralem do 5. Wstalem dzis o 13 i lecimy dalej. Pieknie jest miec tez kiec prace do ktorej nie trzeba chodzic, a jesli juz musze, to ja wybieram kiedy ide ( ͡° ͜ʖ ͡
w oczekiwaniu na cp2077 skończyłem sobie pierwszą część #wiedzmin
ech... wspaniała gra, wspaniały klimat, ciężka, depresyjna Wyzima, utopce na bagnach, piękna Shani i zły Zakon... miło spędzone kilka dni :)
Starałem się robić większość zadań pobocznych i zleceń no i tak w sumie Wiedźmin nie jest jakąś turbo długo grą. Skończyłem go w jakiś tydzień, ale był to tydzień naprawdę udany. Fajna odskocznia od jutrzejszego siekania w cp ;)

#gry
Pobierz
źródło: comment_1607551628Td38J3AUdImZikwykMuWDj.jpg
Strasznie wczoraj zachlałem, wciągałem fisstech do 5 rano, film mi się urwał jak leżałem w rurze, teraz mnie krzyż #!$%@?.
Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki, mam dziecko. Niektórzy mówią że nie można chlać jak ma się dzieci, ale to nieprawda, można tylko trzeba wstać rano, na tym polega odpowiedzialność

...Mam kaca ale staram się być dobrym ojcem.

#dobryojciec #wiedzmin
Pobierz
źródło: comment_1607543559YH7lsJcc0MFwP2tVnTMQnE.jpg
Skończyłem właśnie #wiedzmin na #netflix i mega fajne wprowadzenie do gierek, taki prolog bym rzekł, 8 odcinków, dobrze poprowadzone, świetnie wyreżyserowane i genialnie przedstawione.

Najlepszy moment: Geralt wypowiadający prawo niespodzianki i rzyg ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najgorszy moment: Walka wraz z Yen i ten pocałunek podczas bitwy, aż przez chwilę poczułem że oglądam jakieś gówno bollywood i zaraz zaczną śpiewać i tańczyć, cringe xD

A i obsada zajebista,
Pobierz
źródło: comment_1607540948eG2Vz6PNhseS3i7WTrdYif.jpg
He he, nobo jakaś laska powiedziała, że nie widzi sensu w craftingu... i może ma rację. Czasami w grach są mega rozdmuchane ficzery, które w ogóle nie są potrzebne. W wieśku 3 dla mnie czymś takim była np alchemia, z eliksirów używałem chyba tylko kota i totalnie nie czułem potrzeby, żeby tracić czas na ich robienie bo nie pomagały w grze aż tak bardzo żeby było warto. Ten czas wolałem spędzić na
@fuuYeah: oleje i eliksiry to były w Wiedźminie zbędne gadżety, może na najwyższych poziomach trudności miały sens. A tak to bez sensu. To znaczy, były skuteczne, ale żeby zbierać składniki, a potem latać po menu craftingu to było szkoda czasu. Lepiej się przemęczyć kilka sekund dłużej w walce niż co potwora zmieniac