18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Czy ktoś może kojarzy jak nazywała się taka whiskey, johny walker, kojarzę że miała chyba 21% w białej butelce a była jakaś jabłkowo-cynamonowa? Ostatni raz piłem to chyba 6 lat temu a teraz nigdzie nie mogę tego znaleźć. Albo to był Jack daniel's, błagam o pomoc

#whisky #alkohol
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@tomilipin: te farfocle to pewnie efekt braku filtrowania na zimno. Zerknij czy na butelce jest napis "non chill filtered". Ogólnie nie powinno to być nic złego. Niektórzy uważają, że tak nawet masz dodatkowe niuanse w smaku do rozpoznania i pełną naturalność, ale dotyczy to raczej trunków z wyższej półki :)
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Filtrowana na zimno – tak w ogóle, to Teacher’s jest całym winowajcą tego procederu. Oni, jako pierwsi zapoczątkowali i wyprowadzili proces takiej filtracji. 

@sortris: źródło: https://whiskyreset.wordpress.com/2018/03/26/teachers-highland-cream-2/amp/

Z mojego doświadczenia że starymi trunkami, a jest już całkiem spore, wnioskuje, że farfocle to oznaka starości. Coś po prostu wytrąca się z trunku, który jakby nie patrzeć jest nie tylko mieszaniną płynów, ale także zawiesiną. Po latach z bezruchu następuje widoczna sedymentacja.
Od dłuższego czasu czuję się znużony piwem, zwłaszcza obecną modą na soury i stouty/portery. Ostatnio przystopowałem też trochę z #perfumy, natomiast chwilę temu zacząłem interesować się destylatami, w szczególności #whisky. Patrząc na półki mirka jak takie na pic rel zauważam wiele podobieństw do kolekcji perfumaniaków. Nawet pytania na tagu #whisky są podobne i wtórne, co kupić sobie/komuś na prezent do 100, 150, 200 zł. ( ͡° ͜ʖ ͡
makrel_gieldowy - Od dłuższego czasu czuję się znużony piwem, zwłaszcza obecną modą n...

źródło: comment_1584368370lbGzWZjFI4TibbhRaEwl7W.jpg

Pobierz
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@dssport: rozumiem, że sherry Ci może nie pasować. W tej sytuacji celowałbym w beczkę ex-bourbon, albo ex-porto, a może ex-rum cask. Oto kilka propozycji ode mnie (wrzucam dom whisky, ale możesz poszukać taniej):
1) ex-bourbon + ex-rum cask: https://sklep-domwhisky.pl/product-pol-7736-Balvenie-14-letni-Caribbean-Cask-43-0-7l.html
2) ex-porto cask: https://sklep-domwhisky.pl/product-pol-17887-Glenmorangie-Quinta-Ruban-Port-Cask-Finish-14-letnia-46-0-7l.html
3) ex-bourbon: https://sklep-domwhisky.pl/product-pol-6107-Glenfiddich-14-letni-Rich-Oak-40-0-7l.html
4) ex-french-wine: to w bonusie, leżakowana w beczkach po słodkim winie francuskim (piłem podobną edycję i jest mega sztos, ale cena ciut za wysoka): https://sklep-domwhisky.pl/product-pol-19352-Bruichladdich-Port-Charlotte-2010-MRC-01-59-2-0-7l.html
Heja #whisky a może tak wymienimy się info. Jakie whisky w normalnej cenie dobrze pije się z kroplą wody?

Moje faworytki to grants smoky (50zł kosztował), glen orchy blended malt, black bush. Mają zalety nawet postawione obok podstawowych singli do ~120zł.
@wielowitamin: pewnie to co napiszę, to będzie dla niektórych oczywistością, ale imho "w normalnej cenie" (czyli rozumiem pewnie jakieś 50-80 PLN za litr) to nie ma co szukać wśród szkockich czegoś co się da w miarę dobrze pić samą, lepiej kupić irlandzką albo bourbon. Może nie miałem szczęścia, może nie wypiłem za dużo whisky w takim przedziale cenowym (bo przywołujesz np. Grants smokey, której nie piłem), ale po prostu w tym
@tranc: @jammerGoa: @vinmcqueen:
Znalezisko z auchan. Przepłaciłem. Po netach/promocjach tańsze. Glengarry peated and smoky. Single.

No wędzone grubo. Beczka chyba była po ropie i wypalona razem z torfem na śmietniku z oponami :) Nie jest to bardzo poukładane równe whisky i czuć młodość ale jak szukacie wrażeń to są.

Mam jeszcze jeden tip. Dewars 8 caraibean które leżało w beczkach po rumie. Piękne whisky. Poukładane, w sumbiozie z aromatami
Często w amerykańskich filmach obserwuje się kulturę picia whisky na shoty, z takich fajnych kieliszków z grubego szkła - czy to zjawisko jest domeną tylko i wyłącznie USA? Skąd się wzięło? Ogromnie mnie to ciekawi. Wyszukanym smakoszem ani tym bardziej ekspertem nie jestem, i subiektywnie uważam że jest to sposób picia jak najbardziej akceptowalny - ot podobnie jak w przypadku lepszej wódki, taki szocik co go nie trzeba zapijać bo najzwyczajniej w