Cześć
Mój główny cel z depresją to było zaktywizowanie. Biorę welbox i medikinet, z czego welbox zwiększył mi psychiatra ze 150 na 300mg bo zadziałał u mnie dobrze i zobaczymy wyższą dawkę. Dostałem dodatkowo Lerivon 10-20mg na drobne problemy z uśnięciem i zaburzenia lękowe.
Wziąłem wczoraj 20mg (może za dużo na start i spróbuję 5-10mg) i po 30min mega senność więc na noc ok, następnego dnia czyli dziś czuje mega dużą senność
Mój główny cel z depresją to było zaktywizowanie. Biorę welbox i medikinet, z czego welbox zwiększył mi psychiatra ze 150 na 300mg bo zadziałał u mnie dobrze i zobaczymy wyższą dawkę. Dostałem dodatkowo Lerivon 10-20mg na drobne problemy z uśnięciem i zaburzenia lękowe.
Wziąłem wczoraj 20mg (może za dużo na start i spróbuję 5-10mg) i po 30min mega senność więc na noc ok, następnego dnia czyli dziś czuje mega dużą senność











Problem pojawił się jak psychiatra zwiększył dawkę z 150 na 300mg welbox. Przez miesiąc na 150mg nie miałem żadnych skutków ubocznych i lek faktycznie zadziałał. Medikinet biorę też od miesiąca, testuje różne dawki 20-60mg max i ostatnio nie przesadziłem z medikinetem aby to było od tego. Przez ostatni miesiąc jedynie zauważyłem obecność serca na co wcześniej nigdy nie zwracałem