@kinollos: sciąg sobie apke border watcher i sprawdzaj na bieżąco sytuację na granicy, nam na początku września nie opłacało się nadrabiać tyle drogi i poczekaliśmy te 15min
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IdillaMZ: Czas najwyższy przyznać, że ponadtysiącletni eksperyment ze stepowym azjatyckim ludem tworzącym państwo w Europie Środkowej skończył się porażką. Niech wracają do siebie pod Ural.
  • Odpowiedz
@JPRW: Przecież to bratanki. Pamiętam jak parę lat temu grono wielbicieli Orbana jechało na Węgry nowym wydaniem komunistycznego "Pociągu Przyjaźni". Chwalili się na Wykopie. Oczywiście na szyi tych towarzyszy kołysał się medalik z Matkobosko, jęzory mieliły hasła o wartościach a pięść zaciskała sama, na samą myśl o gejach. Ale mentalność mieli taką samą, jak zawsze: bolszewicką. Ciekawe gdzie teraz są? Jeszcze w PiSie, czy już w Konfederacji?
  • Odpowiedz
@szejsetdwajsciaczy: Wiadomo, że to taka historyjka, bo nie wiemy tak naprawdę jak Turcy zdobyli Konstantynopol, są teorie, że nie zdążono zamknąć bram. To też mało istotne, bo Konstantynopol zniszczyło paradoksalnie zachodnie rycerstwo, które na początku miało go uratować i zgrabili podczas jednej z krucjat, miasto się tak naprawdę później nie podniosło.
  • Odpowiedz
@djtartini1: Co do drugiej części zgoda, chociaż jak dla mnie to trochę mieszanie przyczyn upadku Państwa przez 250 lat przed bitwą z przebiegiem samej bitwy. Co do tych bram... No nie, przez 2 miesiące oblężenia było dość czasu na zamknięcie bram, a historia bitwy jest dobrze znana i ze źródeł tureckich i zachodnich (greckich i miast włoskich), wiadomo gdzie i kiedy zawaliła się która wieża i fragment murów, no i
  • Odpowiedz