#warthunder
Ależ miałem śmieszną bitwę. Lecę sobie Do-335 A0 (jeden z tych samolotów, których nie da się w obecnym kształcie sensownie zbalansować, ale mniejsza), chcę zapolować na b------e, świeżo po rundzie, gdzie od 1. strzału do śmierci po jakichś 100 sekundach udało mi się 6 chłopa zabić (niestety. MK103 nie jest łatwe do uniknięcia), a tu P-38L zaczyna mnie gonić...
...i tak przez jakieś 7 minut, aż wreszcie typ za mocno nurkuje dla nabrania prędkości, ja idę w górę, pułapka energetyczna, trup.
Dobra, to wracam do akcji, oczywiście został 1 przeciwnik w F82E z dużą przewagą ticketów, 35km ode mnie. Ale nie ma, że boli, lecę, lecę, wspiąłem się z 5500m do 8300m, a typ był tak zajęty kłóceniem się na czasie i pisaniem, jaki to on sprytny, że zaraz wygra, że zorientował się dopiero jak siedziałem jakieś 1000m za nim, a nim wywinął tym klocem unik, dostał w środek z MK103, uszkodzona chłodnica, środkowa sekcja skrzydła czarna, na lewym skrzydle i ogonie żółte i pomarańczowe fragmenty - jest dobrze. Typ próbuje skręcać i nurkować, ale tu już formalność, kolejna seria i zdechł.
Ależ
Ależ miałem śmieszną bitwę. Lecę sobie Do-335 A0 (jeden z tych samolotów, których nie da się w obecnym kształcie sensownie zbalansować, ale mniejsza), chcę zapolować na b------e, świeżo po rundzie, gdzie od 1. strzału do śmierci po jakichś 100 sekundach udało mi się 6 chłopa zabić (niestety. MK103 nie jest łatwe do uniknięcia), a tu P-38L zaczyna mnie gonić...
...i tak przez jakieś 7 minut, aż wreszcie typ za mocno nurkuje dla nabrania prędkości, ja idę w górę, pułapka energetyczna, trup.
Dobra, to wracam do akcji, oczywiście został 1 przeciwnik w F82E z dużą przewagą ticketów, 35km ode mnie. Ale nie ma, że boli, lecę, lecę, wspiąłem się z 5500m do 8300m, a typ był tak zajęty kłóceniem się na czasie i pisaniem, jaki to on sprytny, że zaraz wygra, że zorientował się dopiero jak siedziałem jakieś 1000m za nim, a nim wywinął tym klocem unik, dostał w środek z MK103, uszkodzona chłodnica, środkowa sekcja skrzydła czarna, na lewym skrzydle i ogonie żółte i pomarańczowe fragmenty - jest dobrze. Typ próbuje skręcać i nurkować, ale tu już formalność, kolejna seria i zdechł.
Ależ






















#warthunder
Jak grasz ruskimi jak ja to mapa rucha cię w dupsko bo zazwyczaj nie masz depresji więc musisz wystawić cały czołg i pół sekundy później cię nie ma.
Nie możesz wystartować helką bo helipady są widoczne z respa przeciwnika i jak tylko się pojawisz dostajesz rakietą albo strzałką.
Ten latający kurz, który zazwyczaj blokuje widok