We wszystkim hehe :) Nie no ostatnio po prostu kilka skrzyń z rzędu przyjechało. Tak to diagnostyka komputerowa + naprawa praktycznie wszystkiego (w tym alternatorów i rozruszników). Tylko blacharki i lakierowania coraz mniej bo nie ma na to czasu.
@Tapirro: mogę polecić yato (chociaż to dawna toya) - bardzo wytrzymałe grzechotki. Przez pół roku złamałem tylko jeden bit-krzyżak, reszta się trzyma właściwie bez śladów zużycia (a na grzechotkę czasem trzeba było rurę zakładać)
@omnia: W Golfach tak bylo od zawsze. Do tego lozysko oporowe jest na koncu skrzyni, a przez cala skrzynie idzie walek, ktory popycha talezyk wysprzeglajacy.
Trzy łożyska w skrzyni ostatecznie zostały wymienione, plus dwa przy głównym trybie (zdjęcie trybu na samym dole w albumie

http://imgur.com/a/HDutL )

Nie było czasu ani możliwości na więcej zdjęć, wołani

@elvisiako @jestem_legenda @Kacpoo @Enfi @megawatt @BySpeedy

musicie się tym zadowolić. Nawet nie miałem czasu wcześniej wrzucić. Niżej dodatkowo wyrwany środek tarczy sprzęgłowej. Za chwilę dodam też dwa inne wpisy, mogą się komuś spodobać.

#motoryzacja #warsztat
omnia - Trzy łożyska w skrzyni ostatecznie zostały wymienione, plus dwa przy głównym ...

źródło: comment_CA0BQnCm96fd4kuq0aRewS5mhmjVTRiq.jpg

Pobierz
@enjoi: Przy h4 miałeś bi-x z klapką elektryczną? Ogólnie to bawienie się z xenony aftermarket bez soczewki niezbyt ma sens, no chyba, że ktoś na prawdę się postara z dobrym odcięciem wiązki. Sporo trików w tej materii można podpatrzeć na http://swiatla.arbiter.pl/

Co do klosza to właśnie na kloszu z tego co kojarzę homologacji nie ma - jedynie dopuszczenie (czyli E), jeśli dobrze mi się wydaje to homologacja jest z tyłu na
@kiler129: Miałem tylko na mijania. Tak jak mówisz, bez soczewki to debilizm, bo oświetla się dosłownie wszystko i razi każdego.

U mnie było wszystko w porządku, ustawione prawidłowo, oświetlały drogę jak powinny i nie raziły. Mimo to, kąt odcięcia był wysoko na poboczu, jak to w zwykłych żarówkach halogenowych, w związku z czym policjant, który zabierał mi dowód stwierdził, że oślepiałem go (stojącego na poboczu). Wtedy stwierdziłem, że nigdy nie zrobię