Cześć,
staję przed wyborem zakupu pierwszej nawigacji na rower. Nie musi mieć miliona funkcji, łączenia z czujnikami itd.
Ma sprawnie prowadzić po wgranym śladzie (może jakieś ultra w przyszłym roku) i nie kosztować miliona monet.
W tej chwili biorę pod uwagę wahoo elemnt bolt v1 albo v2
Na Olx da się znaleźć używane v1 za jakieś 700zł. Czy warto dopłacić 400-500zł do nowej wersji bolta?
Czy oprócz kolorowego wyświetlacza i ładowania przez usb-c są bardzo odczuwalne zmiany?
staję przed wyborem zakupu pierwszej nawigacji na rower. Nie musi mieć miliona funkcji, łączenia z czujnikami itd.
Ma sprawnie prowadzić po wgranym śladzie (może jakieś ultra w przyszłym roku) i nie kosztować miliona monet.
W tej chwili biorę pod uwagę wahoo elemnt bolt v1 albo v2
Na Olx da się znaleźć używane v1 za jakieś 700zł. Czy warto dopłacić 400-500zł do nowej wersji bolta?
Czy oprócz kolorowego wyświetlacza i ładowania przez usb-c są bardzo odczuwalne zmiany?























Inna kwestia że 700zl za bolta v1 to trochę drogo jak nowki chodziły po 800 na promkach jak jeszcze nie było v2.