@Myrten: @Klockowatyyy: @vipe: Jedna i druga strona nie jest bez winy i czasem wali na oślep, a czasem w miejsca które wskaże rozpoznanie jednej i drugiej strony, służby wywiadowcze, może zdjęcia satelitarne itd. Gdy separatyści raz ostrzeliwali Awdiejewkę to jakaś starsza kobieta zadzwoniła na infolinię separatystów i im powiedziała, że walą tam gdzie nie ma wroga. Podała "orientacyjną poprawkę" i pozycja sił UA została nakryta. Potem
  • Odpowiedz
@balb: Tak, a przynajmniej była jeszcze nie tak dawno temu. Można było do nich dzwonił i przekazywać informacje o wojskach ukraińskich, ich pozycjach, gdzie jaki konwój przejechał itd. Ludzie to nawet robili, ale SBU od czasu do czasu kogoś łapała i było nieprzyjemnie.

Ukraińcy chyba takiego czegoś nie mają - chyba bo w tej wojnie mnie nic nie zdziwi. Dziwi cię to? :))

@Klockowatyyy: U nas niestety mówi
  • Odpowiedz
@chemmobile: Brak dowodów? Przecież w sieci krąży masa zdjęć ze sprzętem, którego używają separatyści, i który nie jest na wyposażeniu ukraińskiej armii. Jakie zaplecze mieli separatyści na początku konfliktu, jakie struktury? Dopuszczanie myśli, że mogli podjąć jakąkolwiek walkę z armią ukraińską bez finansowego zaplecza z zewnątrz to jest dopiero wiara, a raczej szaleństwo. Nie rozumiem tylko dlaczego nie chcesz przyznać, że Rosja jest stroną w konflikcie, do czego się zresztą
  • Odpowiedz
@PeaceUN: nie wiem czy to propaganda czy zwykła niewiedza z jego strony(obstawiam to pierwsze) ale chciałbym aby informację tutaj był rzetelnie zamieszczane bez żadnych niedomówień.
  • Odpowiedz
@Aryo: obie strony posługują się propagandą. Obie strony mają niemal identyczne uzbrojenie. Może siły ATO pomyślały sobie, że jak nie będzie pasów to trudniej będzie zidentyfikować ich wozy po to by nie robiły za pożywkę dla rosyjskich stacji TV ;)

To są oczywiście tylko moje domysły. Nikt tak naprawdę nie wie dlaczego z nich rezygnują. Oczywiście wprowadzają niby te "strzałki" ale to jest jak na razie rzadkością.
  • Odpowiedz