Orientuję się ktoś jak to w końcu jest z tymi karami dla kierowców #uber?
Powiedzmy, że faktycznie nie mam licencji i wymaganych badań. Jeśli jestem podpięty pod firmę pośredniczącą dla której jeżdżę na umowie-zlecenie, to czy w przypadku kontroli uber w jakiś sposób pomaga mi załatwić tą sprawę? Podobno mają swoich prawników i jeśli przegramy w sądzie to płacą karę, ale jakoś w to nie wierzę...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorek: wiadomo, w idealnym państwie jedyny podatek który płacisz to niski VAT od towarów i usług. Licencje to tylko kolejny krok by zwiększyć przychód do budżetu i zrobić przesiew ludzi. Ale nie ma takiego państwa, od 30 lat każdy kraj w którym jakoś tam można było żyć skręca w lewo.

Chodzi mi głównie o to, że teraz Uber w PL jest nieuczciwą konkurencją przez brak licencji. Więc są dwie opcje
  • Odpowiedz
@jamtojest: Taksówkarzom wcale nie chodzi o uproszczenie prawa, oni kultywują zawód licencjonowanego przewoźnika i chcą ten zawód pozycjonować w takiej formie na rynku krytykując i atakując potencjalnych konkurentów na rynku.
  • Odpowiedz
Odnośnie złotów prostestujących w Warszawie - kilka moich przygód z taxi i uberem.

1. Zbierałem toboły z Czech żeby wrócić do Wrocławia na stałe. Dojechałem na dworzec główny. Uber wtedy jeszcze nie istniał, a na pewno w Polsce nikt o nim nie słyszał. Dzwonię po taksówkę (tanią). Czas przyjazdu? 30 minut, kolejny telefon, czas 40 minut, potem przy kolejnych taksach kolejno znów 30 i 40 minut. Myślę - upał taki że zaraz się
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polinik: My mieliśmy w------e czy kurs będzie kosztował 10 zł czy 100 zł - firma płaci. Wzięliśmy ubera bo wraz z drugim kumplem po prostu Ubera wolimy, i jeśli dać komuś zarobić to wolimy żeby zarobił kierowca Ubera.

I nie ma problemu ze służbowymi przejazdami - można w aplikacji dodać np. firmową kartę AMEX, z tego co wiem to też można gdzieś wpisać dane firmy, a potem Ci rachunek wysyłają
  • Odpowiedz
@dziki: Pamiętam jak wracałem z centrum jednego miast na slasku pijany taksowka do domu...
powiedziałem gdzie jechać, on zapytał którą drogą (bo są 3 różne), odpowiedziałem ze najkrótszą... przebudziłem sie po jakichś 5min a ten baran zamiast jechać najkrótszą to skręca w boczną żeby dodatkowe 7km nabić... dobrze ze sie przebudziłem i kazałem mu zawrócić, żeby wrocił na najkrótszą trase... gamoń mnie skasował jak za zboże... to jakieś 8lat temu
  • Odpowiedz
HURR Uber oszukuje, nie płaci podatków, niszczy porządny uczciwy zawód taksówkarza DURR

a później:

"W Warszawie policja zwraca uwagę na inny problem. W taksówkach są nagminnie montowane urządzenia, które skrycie dodają kilometry do licznika. Pasażer nie ma szans, by dostrzec takie "usprawnienie". Policjanci mówią, że są one świetnie ukryte i uruchamiane zdalnie. - Na 12 skontrolowanych samochodów w 10 były zamontowane takie urządzenia - przestrzega st. asp. Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy komendanta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka sytuacja kiedyś w Warszawie:

Zostaliśmy z kumplem zaproszeni na domówkę do znajomych. Jako, że był to dość duży spontan, a my byliśmy już poza domem i się nam śpieszyło, wzieliśmy jakąś piewszą-lepszą złotówę z postoju.

Po dotarciu na miejsce, zapłaceniu 30zł + 15zł esktra, bo promocja, wchodzimy do mieszkania. Cześć, cześć, browarki ciepłe, no, ale cóż, wyjścia nie ma. Naszą uwagę przykuł on. Nieznajomy. Uśmiechnięty, twarz rozanielona, butelkę z Harnasiem podnosi pijąc nasze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peterp: pierdzielenie. Rozmawiałam z niejednym taksówkarzem - każdy mówił, że nie widzi różnicy w ilości zleceń. Mało tego finansowo też świetnie stoją - każdy ma własne mieszkanie, często dwa, jakaś działka na Mazurach, dzieciaki na studiach za granicą. Tym bardziej kij w oko tym co strajkują.
  • Odpowiedz
#taxi #uber

Nie widzę problemów jeśli cześć złotów musiałoby zwijać interes - są kierowcami czyli mogą nadal pracować w transporcie, tylko muszą zdać prawko na inne kategorie np dla ciężarówek. To jest naturalny proces we wszystkich dziedzinach - stare rozwiązania umierają poprzez wyparcie przez nowe.
rbk17 - #taxi #uber

Nie widzę problemów jeśli cześć złotów musiałoby zwijać intere...

źródło: comment_6gSms2EIoRYkWVj1GNEXC3RXuzgXD78j.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: idąc tokiem rozumowania mędrców z wypoku, przecież mogą jeździć i bez tych kategorii, przecież mają prawo jazdy, to komuszy wymysł te wszystkie uprawnienia, adr'y, kategorie
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Tak a propos strajku złotów. Wrocław, trasa Rondo Powstańców Śląskich - Karłowice. Godzina 01:00 w nocy. Złotówa skasował mnie na 50zł. Ta sama trasa, ta sama godzina, kilka dni później. Uber policzył 18zł (a jeszcze -15zł rabatu za pierwszy kurs z kodem polecający, więc zapłaciłem trzy złote...). Jeszcze sobie z kierowcą pogadaliśmy, pośmieszkowaliśmy i wygłosiliśmy wspólne peany na cześć wolnego rynku.
TRZYDZIEŚCI DWA ZŁOTE RÓŻNICY, TAKA WASZA MAĆ ZŁOTÓWIARZE!
Nigdy więcej nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szyy: A co mnie, jako konsumenta, obchodzi ich model? Ja płacę mało i jestem szczęśliwy, kierowca zarabia pewnie niemało i też jest szczęśliwy. A jak się w korpo słupki nie zgadzają, to już nie moja broszka. A jak już u nich będzie tak źle, że podniosą ceny, to i tak będę tym jeździł, jeśli tylko będzie choć ciut taniej, niż taxi. Tak dla zasady, żeby reliktu dawno minionej epoki nie
  • Odpowiedz
Logika dzisiejszego #protest #taxi #uber to tak, jakby kolejarze w------i się na linie lotnicze, że ludzie latają samolotami a nie jeżdżą koleją i cały dzień poszli jeździć elektrowozami po pasach startowych ( ͡° ͜ʖ ͡°) #heheszki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaroty: Jednak nie. To jest protest przeciw nieuczciwej konkurencji w ramach tej samej gałęzi usług - konkretnie przewozów osobowych. Popieram taksówkarzy, chociaż do końca za nimi nie przepadam. Jednak prawo musi być takie samo dla wszystkich.
  • Odpowiedz
@mrk79: nie wiem, pytaj ich. Ja tylko jestem zdania, ze powinny być wyrównane zasady konkurencji. Sam zajmuję się przewozami towarowymi, dotyczy mnie szereg regulacji, licencji i obwarowań. Jeżeli ktoś chce robić to, co ja, nawet taniej, to niech tylko stosuje się do tych samych zasad. Wtedy możemy mówić o równych szansach.
  • Odpowiedz