obejrzałem sobie odcineczek i naszła mnie pewna refleksja.
Czy nie lepszym sposobem byłoby odciągnięcie stada? Użycie jakiś syren, wybuchów itd. Szeptacze na pewno by nie dali rady zapanować nad takim wielkim stadem i na pewno większa część stada rozdzieliłaby się, ewentualnie właśnie opuścić po cichu to miejsce.
Moim zdaniem pod względem taktycznym to słabo wyszło
A wy jak uważacie?
Czy nie lepszym sposobem byłoby odciągnięcie stada? Użycie jakiś syren, wybuchów itd. Szeptacze na pewno by nie dali rady zapanować nad takim wielkim stadem i na pewno większa część stada rozdzieliłaby się, ewentualnie właśnie opuścić po cichu to miejsce.
Moim zdaniem pod względem taktycznym to słabo wyszło
A wy jak uważacie?
























Czemu oni do cholery nie mają broni palnej?
#twd #thewalkingdead
Obrona wzgórza to już w ogóle osobny temat. Mogli porobić jakieś potężne zasieki, wilcze doły, podpalić las, czy nawet gdzieś dalej puściłem fajerwerki jak to było w którymś odcinku żeby odciągnąć hordę. To nie, zróbmy tarcze, włócznie i katapulty. No i ten drut pod napięciem co