Tutaj było spore napięcie, chociaż było wiadomo co zrobi bet po tym jak podeszła się do niej ''pożegnać'', po tym jak wcześniej skitrała te nożyczki. Ale liczyłem na to że ją #!$%@? i wszystkich zamuruje, i się jakoś rozejdą, ale nie że ona jeszcze jej zdążyw banie strzelić () #twd #thewalkingdead

@1044: po prostu uznała, że taka #!$%@? jak dawn nie może stąpać po ziemi. Z drzwiami i Abrahamem pomyślałem dokładnie o tym samym. Nie dość, że Abraham to jeszcze jakiś prorok