#fearthewalkingdead
Pierwszy odcinek mnie rozczarował. Ale może to dobrze, bo na drugim już bawiłam się świetnie. Dobry odskok, trochę inna podróż niż w #twd, ale mam dziwne wrażenie, że szybko dogoni, bo już w drugim odcinku świadomość bohaterów rośnie, przez co akcja nabiera tempa.

Podoba mi się, czekan na następny odcinek.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gram_w_mahjonga: Dla mnie pierwszy nie był zły ale rozumiem o co ci pewnie chodzi. Pierwszy odcinek to było bardziej zapoznanie z bohaterami niż rozpoczęcie fabuły właściwej. Mi pewnie to odpowiadało bo już zdążyłem znienawidzic część bohaterów a część juz wiem ze będę lubił. Chyba ze doznają przemiany jak Rick z twd i ich osobowość zmieni się o 180 stopni (według niektórych 360).
  • Odpowiedz
@ThePawel: No bez przesady, gdyby był p---ą, to raczej by tyle nie przeżył. Ale fakt, w pierwszych trzech (?) sezonach był zupełnie inny. Teraz już się w tańcu nie p------i, co pokazał między innymi ćwiartując Garetha w kościele.
  • Odpowiedz
@ThePawel: Nie będę spoilerować. ;) Powiem Ci tylko, że postać Ricka przechodzi fajną metamorfozę pod wpływem różnych doświadczeń. Wróć, wróć, przyjemnie się ogląda, choć czasem serial ma dłużyzny. :)
  • Odpowiedz
Siostra Nicka to dziwna postać ale nawet ladna


@MrFisherman: Zgadzam się w 100% ( ͡° ͜ʖ ͡°) I ogólnie też polubiłem Nicka i Travisa, jedynie ta mamuśka mnie wkurza ale może to się zmieni a akcji więcej już pojawi się w 2 odcinku jak będą uciekać czy coś xd
  • Odpowiedz
#twd #ftwd
Chciałbym sprostować kilka rzeczy odnośnie tych seriali.
Po pierwsze i najważniejsze, The Walking Dead to DRAMAT połączony z horrorem w otoczce zombie.
Serial powstaje na podstawie (co raz luźniejszej) komiksu, w komiksie mamy większy wgląd w życie, charakter i osobowość postaci. Serial jako ekranizacja jest udany.
TWD to nie slasher, to nie serial o zombie. To serial o życiu głównych bohaterów w świecie #postapokalipsa . To relacje między
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paszczur: nie, TWD nie jest udane nawet jako ekranizacja. Całość jest przeciągana, naciągana, sztucznie podniosła, do tego gra niektórych aktorów pozostawia wiele do życzenia. Do tego jak ktoś ma zginąć to twórcy dają mu prawie cały odcinek, bo wcześniej byli zbyt leniwi / niedbali by w ciekawy sposób przedstawić daną postać. Dodatlowo powoduje to straszną przewidywalność, która jest banalna. Wg. mnie, zwłaszcza pod względem fabularnym, góruje komiks, potem gra a
  • Odpowiedz
@paszczur: Ja tam będę narzekał na TWD, bo od początku widać, że to nie slasher. Problem w tym, że jako obyczajówka (bo nie przesadzajmy z nazywaniem tego psychologicznym) jest po prostu słaby. Nie wniósł nic przełomowego w interpretacji ludzkich zachowań, nie zapisał mi się w pamięci - był nijaki. A to dla mnie najgorsze co mogę powiedzieć o serialu/filmie. Bez wzbudzenia emocji (nieważne, w którą stronę) niestety dla mnie (i
  • Odpowiedz
#twd #ftwd #thewalkingdead
Oglądaliście już pierwszy odcinek FTWD? Dla mnie póki co słabo, ale TWD też nie zaczęło z p------------m. Mam nadzieję, że drugi odcinek będzie ciekawszy, bo w pierwszym też ani słowa jak się to wszystko dokładnie zaczęło (pewnie nigdy się nie dowiemy), tylko historia ćpuna i nauczyciela hindusa z problemami u swoich dzieci.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halo miry, koleżanka powiedziała mi, że goście od twd robią spinoffa. Twd skończyłem gdzieś na 3/4 sezonie bo zaczynał się robić bardzo... naiwny? Mniejsza o to, najbardziej podobał mi się 1 i 2 sezon, odnajdę się w spinoffie?
#fearwalkingdead #twd #zombie #chodzacetrupy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@February: I to jak, wprowadza świeżość do formuły. No i pokazywana jest epidemia od samego początku - czyli to czego w TWD mi brakowało, a jest dosyć ciekawe według mnie. Nowi bohaterowie, nowa sceneria (tj. Los Angeles). Nie pożałujesz.
  • Odpowiedz
@February: był dopiero pierwszy odcinek. IMO nie był zły. W założeniu ma być jeszcze bardziej psychologiczny, a mniej gore. Istnieje szansa, ze będzie mocno przegadany. Ja czekam do połowy pierwszego sezonu i wtedy obejrzę "ciurkiem".
  • Odpowiedz