A jednak niedaleko pada jabłko od jabłoni xD

Oskar W. pobił Grzegorza Miecugowa. Teraz chce być gwiazdą mediów i męczennikiem prawicy. W poniedziałek agresor przedstawił się jako ofiara całej sytuacji. W rozmowie z "Czasem Białegostoku" przekonuje, że wcale nie pobił Miecugowa, było to tylko "symboliczne szturchnięcie".


#jkm #krul #axeliocontent #truelolcontent
Sondokan - A jednak niedaleko pada jabłko od jabłoni xD


 Oskar W. pobił Grzegorza M...

źródło: comment_sbIlz1CPhSy8z8g2vNMLhm5mLgPmW37K.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PedroLeon: @makseo: pierwotne weszło było najlepsze i nie do podrobienia. Odkąd zamarzyło im się być portalem piłkarskim to pozjadali wszystkie rozumy i w główkach się poprzewracało. Taki syndrom innego kompleksiarza Rudzkiego.
  • Odpowiedz
Węgry uderzają nowym podatkiem w nieobiektywne media

Ciekawe według jakiego klucza dobierane są media obiektywne i nieobiektywne.

Węgry, mimo protestów licznych środowisk w kraju i za granicą wprowadziła nowy podatek. Uderzy on w wielkie koncerny medialne. Ustawa wprowadza podatek od wpływów z reklam.


Ale
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okażmy solidarność 17-letniej Marysi. Jutro policja chcę ją oskarżyć

10 lipca o godz.14.30 w komisariacie policji w Gdańsku przy ul. Kartuskiej 245 odbędzie się przesłuchanie 17-letniej Marysi Kołakowskiej. Policja zamierza postawić jej zarzuty z art. 51 par. 2 czyli oskarżyć ją o czyn chuligański tylko dlatego, że miała odwagę stanąć w obronie wiary oraz wartości katolickich i chciała nie dopuścić do obrażania Pana Boga - informuje na facebooku bard Andrzej Kołakowski, ojciec
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś u rodziny na wsi jak się maciora oprosiła to odrzuciła jednego prosiaka, nie chciała go karmić w ogóle. Więc jeden z wujków karmił butelką i puścił tę świnię luzem na podwórko. Świnia fajnie się chowała, biegała z psami... i mało tego zaczęła się nawet zachowywać jak hehe pies. Biegała, kopała w ziemi racicami, biegła do furtki jak ktoś przychodził.

A podczas gdy psy szczekały, to warchlak kwiczał.

Warchlak ten dostał zacne imię
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach