1. Bądź moim kumplem.

2. Prowadzisz mikroskopijny biznes z bzdetami.

3. Gościu z Warszawy zamawia u ciebie trochę rzeczy i prosi o pośpiech, bo to dla jego syna na urodziny. Wysyła potwierdzenie przelewu.

4.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, taka sytuacja.

Pracuję sobie już jakiś czas w pewnej firmie, czuję się pewnie w tym co robię i takie tam. Czy ta praca ma perspektywy to kwestia dyskusyjna (zależy kto ma jakie plany na życie, w każdym razie hajs może się zgadzać, a nawet bardzo zgadzać). Ostatnio miałam w robocie mini kwas, już emocje opadły, ale nadal była jakaś nutka w--------a, więc postanowiłam zmienić robotę na dokładnie to samo, ale w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aerials: chodzi o to, że w niektórych miejscach nie patrzą tyle na renome co na Twoje wyniki zamieszczone w portfolio. Kasa to chyba największy motywator na zmianę pracy, więc jakby się zgodzili na Twoje wymagania to się zgadzaj ;)
  • Odpowiedz
  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, potrzebuję kupić nowy telefon w miejsce ledwie już zipiącego galaxy s3.

- Pomyślałem, kupię #onepluone ale jak dla mnie - za duży, więc odpada.

- Myślę, #iphone6 ale jak się popatrzy, że 2x droższy niż konkurencja, do bluetooth nie podłączę sobie innych urządzeń(tylko apple), wgrywanie plików przez iTunes, no i nie mam pewności czy bateria przetrwa 1 dzień - bo nie mam zamiaru płacić 3k za telefon i wyłączać
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zamówiłem monitor kurierem, odebrałem w punkcie siódemki, sprawdziłem w domu - matryca potłuczona (gołym okiem nie widać, ani przy dotyku, dopiero po podłączeniu monitora. Zawijam z powrotem do siódemki, sporządzam protokół, skanuje do sprzedawcy, on reklamuje przez siebie, ale telefonicznie informuje, że kiepsko to widzi, bo w protokole pisze, że zabrałem celem sprawdzenia i wróciłem do nich, czyli, że sam mogłem potłuc. Co robić, jak żyć? #trudnesprawy #reklamacja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kacapp: trzymaj się swojego zdania, jesli paka była ubezoieczona to można zgłosić nawet do kilku dni po odebraniu, faktem jednak jest że jest to cholernie ciężkie bo firma kurierska będzie sie bronić do upadłego.
  • Odpowiedz
@Kacapp: Mnie 7 lampę dopiero za 3 razem przywiozła w całości. Do sprzedającego nie mogę mieć pretensji bo za każdym razem było zapakowane naprawdę pancernie. Kurierzy albo sorterzy musieli rzucać tą paczką pomimo że z wszystkich stron było napisane "uwaga szkło".
  • Odpowiedz
Dzień dobry.

Przed wyjściem do #pracbaza dowiedziałem się, że nie jestem mile widziany na swojej ulicy. A dlaczego? Bo okazało się, że kandydat na samorzadowca , którego przegoniłem razem z psem, jest zięciem jednej z sąsiadek, której boi się cała ulica. Sąsiedzi są na mnie obrażeni, a ta stara pinda i jej zięć mają iść na policję. Chyba zabiore psa, żonę i kota i wyniesiemy się do moich rodziców na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach