Miguel Salvat, dziennikarz, który pierwszy poinformował o odejściu Oezila z Madrytu, twierdzi, że Real dogadał się z Borussią w sprawie Gundogana. Miałby zostać kupiony latem za 25 milionów euro, przy czym wliczono by do tego 7 mln za Sahina, który wróciłby na stałe do Dortmundu.

Ilkay w Realu i to za jakieś marne grosze? Serce mi pęknie :((((

#pilkanozna #realmadryt #bvb #transfery
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Theos: No Borussi nie śledzę, więc mogłem mylnie go ocenić, ale i tak wydaje mi się że już prędzej Ilkay jest box to box niż Alonso czy Luka. A jeśli jest tak jak mówisz, to tym bardziej bez sensu jest kupowanie go.
  • Odpowiedz
@sniegi:

Żeby polscy piłkarze co nie umieją kopać prosto piłki mieli zagwarantowane jeszcze wyższe zarobki? Na jakość wpływa konkurencja. Nie podźwigniemy reprezentacji bez podźwignięcia klubów. A kluby są zawalone głównie najwyższymi w Europie płacami (w porównaniu do budżetów, rzecz jasna)
  • Odpowiedz
Kiedy się śmiałem że skoro Wasyl dostał prace w klubie to trzeba uważać żeby go Fornalik nie powołał to były właśnie takie śmieszki bo miałem nadzieję że jego przygoda z kadrą się skończyła. Kiedy pisałem że Peszko blisko kadry, też traktowałem to z przymrużeniem oka. Ale nawet wtedy największym fizjologom się nie śniło że do kadry na dwa najważniejsze mecze w roku można powołać Mariusza Lewandowskiego.

Jak dla mnie to jest dowód
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest szansa przy dwóch wygranych spotkaniach to trza grać i się wspomagać.


No dobrze, ale te dwie wygrane wywnioskowałeś z tego, że piłka jest nielogiczna i słabsze drużyny mogą czasem wygrać? Czy z tego że mamy po prostu słabszy okres i z dnia na dzień z świetnej drużyny nie może stać się najgorszą drużyną?

życzył szczególnie w mediach zbudowania wokół tego otoczki


Ależ
  • Odpowiedz
  • 15
I pewnie się zaraz zacznie hejt na Real Madryt. Ja wyjaśnię o co chodzi.

Otóż, Ikerowi trochę od tego fejmu i trofeów poprzewracało się w głowie, myślał, że jest świętą krową i nikt nigdy go nie zdejmie, dodatkowo mając za sobą prasę w zamian wynosząc z szatni informacje dla swojej celebrytki Sary Carbonerro jak przystało na prawdziwego pantofla. Nagle Fiorentino Perez zatrudnia Mourinho, który się okazuje niezłym madafaką i najzwyczajniej wkur+#&@ go
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach