cześć Mirki i Mirkówny,

Nagrałem z kolegą utwór inspirowany #thewalkingdead, utwór jest na dwie gitarki akustyczne i do tego wokal kolegi. Utwór napisaliśmy i nagraliśmy na jednym posiedzeniu, przy kilku kubkach kawy i paczce papierosów. Stylistyka to szeroko pojmowany #pop. Mam nadzieję, że wam się spodoba, dajcie znać co sądzicie!

https://soundcloud.com/vyetschourkyevitsch/jutro-walking-dead

#muzyka #tworczoscwlasna #tworzeniemuzyki #grajzwykopem #spiewajzwykopem
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@avible: dzięki, pewnie, że wystarczy. a najbardziej wystarczy jak sobie nas ściągniesz i wrzucisz na empetrójkę albo telefon

@NeXIcE: mieliśmy właśnie wizję ironicznego wesolutkiego folkowegopopu drogi z "klaptonoskoanplagdowosoluwko". nie chcieliśmy robić przymulacza na slajdzie. kawałek miał się nadawać do podłożenia pod smutną scenę w TWD i do koncertu w klubie i myślę, że się udało.

gitary nagrywane na raz (bez żadnych tejków) - jedna zwykłym pojemnościowym, druga (solowa)
  • Odpowiedz
@vesterr: nie ale, żeby czuć że istnieje zagrożenie

ja obecnie nie potrafię się utożsamić z żadnym z bohaterów, nie współczuję im że znajdują się w takich sytuacjach. Widzę że nie są zbytnio rozbudowani jeśli chodzi o emocje, scenarzyści nie dają im takiej szansy... Tyreese może być jedynie kogoś z kim sympatyzuję. Stracił tragicznie na wskutek morderstwa swoją żonę, walczy wciąż ze sobą i to widać. Reszta niestety jak dla mnie
  • Odpowiedz