• 7
@Ryshieq no co ty mówisz, właśnie te jego śpiewnie i aktorstwo, to jego najmocniejsza strona, ja całkowicie wierzę w tę postać, tacy ludzie istnieją, do tego te jego nieudacznictwo, udawanie pewności siebie i problemy z kobietami, mi się to wszystko klei. Cudownie napisana postać i cudownie zagrana
  • Odpowiedz
Ósmy sezon oglądamy, naprawdę, to się już robi jak końcówka Bing Bang Theory, wielka nuda, na siłę wymyślanie oraz romanse dosłownie wszędzie, każdy z każdym :/ Czemu nie mogli tego zakończyć na sezonie gdzie


Wtedy byłoby zajebiście, a teraz? No kruci, włączam odcinek, widzę Andiego w pierwszych scenach i jego p---------e oraz absurdalne zachowanie i wyłączam, bo jednak szanuję swój czas i wracam do tego albo podczas robienia obiadu (serial sobie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SiDi: Jak pierwszy raz oglądałem ten serial (rok temu), miałem podobne odczucia. Jednak od 9 sezonu powraca stara ekipa, która serial zaczynała i serial staje się lepszy z odcinka na odcinek.

Ciekawe jest to, że jak drugi raz oglądałem ten serial, to sądziłem, że 8 sezon to będzie mordęga, ale okazało się, że jednak nie. Za drugim razem lepiej się oglądało. Może pomogła świadomość, że jednak The Office zakończył się
  • Odpowiedz
@SiDi

Jestem na 7 sezonie, było kilka świetnych odcinków, a świąteczny to złoto, jeszcze narzekanie na brak Michaela trochę rozumiem, ale sezonu 6 i 7 są równie mocne jak poprzednie, pewnie za szybko, za dużo oglądacie i już przesyt macie
  • Odpowiedz
@deziom: zgłaszajcie to. w przeglądarce w prawym górnym rogu klikacie flagę i piszecie co i jak. im więcej skarg, tym większa szansa na to, że poprawią.
  • Odpowiedz
@Bodzias1844: Klasyk xD postać Dwighta jest imo najbardziej barwna w całym serialu, no i trzeba pochwalić tutaj za idealny casting. Osobiście jeszcze uwielbiam Creeda i to, że nie ma go tam za dużo, super wyważona postać w sensie pojawiania się jego kwestii xD
  • Odpowiedz