Creed Bratton w rzeczywistości nazywa się Creed Bratton. Urodził się on jednak jako William Charles Schneider - dokładnie tak samo jak osoba na którą Creed Bratton transferuje swoje długi. #theoffice
@BiuroInterwencjiObywatelskiej: Jeśli oglądasz pierwszy raz, to obejrzyj całość. M.in. postać Dwighta dźwiga serial od pewnego momentu. Jest wciąż sporo śmiesznych gagów/momentów. Oczywiście jest inaczej bez Michaela, są też niepotrzebnie pogłębiane wątki np. relacji Jima i Pam, ale i tak warto obejrzeć raz.
A potem i tak wrócisz do serialu, jak każdy. I znów. I może za jakiś czas znów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wtedy sobie zdecydujesz
@BiuroInterwencjiObywatelskiej: Jak dla mnie Office skończyło się w momencie odejścia Michaela Scotta. Obejrzałem do końca, ale szczerze powiem, że żałuję. Odcinek w którym Michael odchodzi jest piękną wisienką na torcie jeżeli mówimy o dobrym zakończeniu serialu.
Który odcinek jest waszym ulubionym? Jak oglądałem pierwszy raz to myślałem, że ten w którym Dwight robił ćwiczenia przeciwpożarowe. Jednak jak obejrzałem drugi raz to stwierdzam, że ten z ujawnieniem Oscara jako geja rozwala najbardziej. #theoffice
Najgorsza postać z podstawowego składu serialu. Taki idiota aż do przesady coś jak boczek w Kiepskich albo posterunkowy w rodzinie zastępczej chociaż oni byli zabawni a Kevin nie.
Jestem po 2 pierwszych odcinkach i chwilę się posmialem, za to w większości czułem się zażenowany. Mocno mnie to odrzuca. Czy reszta serialu też tak wygląda?
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Creed_Bratton