Jaki to jest genialny numer!

Pozornie zwykła, melodyjna piosenka, ale ile tam się dzieje! Jakie tam są zabawy tonacją, ile sztuczek technicznych, odwracanie kierunku, loopy, jak na 67 rok to absolutny kosmos. No i najważniejsze, efekt, jaki się udało osiągnąć. Aranżacja sprawia, że utwór jest nieprawdopodobnie klimatyczny, wciągający i momentami wręcz... przerażający? Lekki, nostalgiczny nastrój przełamany tymi mollowymi zejściami, niskimi, nadającymi dramatyzmu partiami kontrabasu itd. Trudno to wręcz opisać, ale lawirujemy pomiędzy
jamtojest - Jaki to jest genialny numer!

Pozornie zwykła, melodyjna piosenka, ale ...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murzinio: Dla mnie najciekawsze u nich zaczyna się od Rubber Soul, chociaż w pełnym rozkwicie dopiero Revolver i chyba tak bym polecał zacząć. Jest tam mnóstwo kapitalnych melodii i dobrych piosenek, ale też zaczynają się poważniejsze eksperymenty i kombinowanie. Dobry na początek byłby też album Abbey Road, gdzie proporcje są świetnie dobrane i fajnie się to rozkręca - od hitów stopniowo coraz głębiej w odjazdy.

Równie dobrze można jednak, dla
  • Odpowiedz
Mircy, a w szczególności fani The Beatles, dorwałem w bibliotece i aktualnie czytam, taką oto książkę:

Póki co jest bardzo fajna, dużo o początkach zespołu, nastrojach itp. o dziwo, pomimo tytułu ( na szczęście ) autor nie koncentruje się tylko na Lennonie, lecz na całym zespole. Przytacza wywiady, słowa samych muzyków i to jest najlepsze.
Gorąco polecam fanom zespołu i nie tylko.

#ksiazki #thebeatles #muzyka #
wujeklistonosza - Mircy, a w szczególności fani The Beatles, dorwałem w bibliotece i ...

źródło: comment_jfI0bnGVFSOkKfnmv3EWZiAZLR0hDNzr.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach