#tenis najbardziej bawią mnie te przegrywy te sieroty po nadalu czy federerze. Przychodzą jak cokolwiek się djoko minimalnie nie uda i plują jadem. Nie mogą się pogodzić z tym że Djokovic przebił ich idoli we wszystkim i dalej gra na bardzo wysokim poziomie w wieku niemal 40 lat. A dziś znowu wygrywa. Co za GOAT. Kolejny ćwierćfinał szlema. I najwięcej wygranych na Wimbledonie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach