Zawsze trzymałem się z dala od bijatyk, bo w każdą byłem bardzo słaby, gdy tylko przychodziłem do kolegi i ten proponował mi bijatykę robiłem minę (pic rel), zawsze dostawałem po dupie bo moja taktyka polegała na smashowaniu przycisków, a jeśli już opanowałem jakieś combo to spamowałem nim cały czas.
Od niedawna pykam sobie a to w Tekkena 7, a to w Mortala XI, a to Injustice 2 (kocham uniwersum DC) o ile
Od niedawna pykam sobie a to w Tekkena 7, a to w Mortala XI, a to Injustice 2 (kocham uniwersum DC) o ile


























