@raj: Z tego co czytałem, to tylko taka forma"wezwania do zapłaty" za dzierżawę terenu pod kablami. Nikt kolejki nie zamknie, spokojnie ;)
  • Odpowiedz
  • 1
Ja tam mam wrażenie z w TPN jednak coś się dzieje. Raz elektroniczny dozór wspinaczki / skitourowców, teraz kolejka. A ja bym marzył sobie ograniczenia (eliminacji ?) zrywki drewna w zachodnich. Aż smutno się tam momentami chodzi. I brnie w błocie powyżej kostek.
  • Odpowiedz
Właśnie włączyłem sobie nowy odcinek Patera, a tam na samym początku taki kwiatek "w górach giną trzy rodzaje ludzi, laicy, którzy nic nie wiedza, profesjonaliści, czy też może doświadczeni którzy są zbyt pewni siebie i po prostu przeginają i osoby przypadkowe..." i mówi to gościu, który negował noszenie kasku w tatrach, a na wyprawę na Elbrus szedl tak..
#gory #nangaparbat #himalaizm #tatry
Dominek - Właśnie włączyłem sobie nowy odcinek Patera, a tam na samym początku taki k...

źródło: comment_MFe4aj7Rd0kikeyAjV2aOzNG1ZGPVugv.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dominek: Na początku fajnie się go oglądało, taki szalony trochę ziomek co podróżuje autostopem i chleje wudkie z ruskimi, ale generalnie spoko, taki "kumpel". Potem ludzie którzy nigdzie nie byli bo im mama na razie nie pozwala zaczęli się podniecać jaki to nie kozak, spec i stary wyjadacz, a on niestety w to uwierzył.
  • Odpowiedz
@merti: Brak szczelin, spadających kamieni, trzaskającego mrozu, ryzyka oślepienia, obrzęku płuc, kilogramów sprzętu na sobie i problemów z aklimatyzacją. Raczej nie da się tego porównać z Himalajami.
  • Odpowiedz
  • 41
Teraz coś od siebie opowiem tym co pytają po co tam się pchali. Wiecie co to takiego posiadanie jakichś ambicji, celów w życiu? Sam na przykładzie wchodzenia na Rysy zimą wiem jak to jest. Trzy razy próbowałem wejść zimą i za trzecim razem się udało. Wewnętrznie pragnienie nie pozwalało mi zrezygnować z tego celu, udowodnienia sobie ze potrafię. A oni oda 3razy wyżej, robiąc coś o wiele bardziej spektakularnego. #gory
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę!
d.....2 - To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia...

źródło: comment_urb6fh0F1uMQSQiiQmm55bLBJQNYB3kt.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki tatrzańskie, powiedzcie mi jak wygląda sprawa noclegu w schronisku na Kondratowej. Chciałbym się tam kimnąć z piątku na sobotę na glebie. Jak dojdę koło 20-21 to nie będzie za późno, żeby sobie uciułać jakąś miejscóweczkę w kącie?

#gory #tatry
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plecak_odrzutowy: No niby jest tak jak mówisz, ale Kondratowa jest 40 minut od Zakopanego, więc ostatnio zawsze mówią, że awaryjny nocleg zastępczy nie jest w tej sytuacji niezbędny. Ja raczej jestem człowiek nieawanturujący się więc po prostu poczekałem trochę i zagadałem na fajce z kolesiem ze schroniska i mi powiedział, żebym się do niego zgłosił po 21 to "coś wymyśli". Myślę, że oni po prostu tego nie reklamują, żeby cepry
  • Odpowiedz