• 2
@Scybulko jak byłem mały, miałem maks trzy, cztery lata, jechałem ze starym w czechach, jeszcze w kadecie gdy stopa chciał złapać jakiś dziadziuś w filcowych butach, stary się zatrzymał a zima była mroźna i byliśmy w górach, dziadek powiedział, że odwiedzał kolegę z wojska w dpsie cztery kilometry dalej. stary drążył temat, powiedział, że w trakcie IIws czesi nie brali czynnego udziału w walkach na co dziadek powiedział, że on walczył
  • Odpowiedz