W zasadzie to miałem dziś dosyć niepokojącą przygodę. Otóż, idziemy sobie - ja, kolega i koleżanka z pracy - po skończonej zmianie, w kierunku naszych domów. Ja i koleżanka idziemy, kolega obok na rowerze powoli jedzie. Generalnie wieczór, jakoś 22:30, deszcz zacina (pozdro #szkocja ), trochę ludzi na chodnikach. Odbijamy w boczną ulicę. Przed nami idzie kilka pojedynczych osób. Nagle widzimy, jak z naprzeciwka, z drugiej strony jezdni w naszym kierunku idzie
#innvwszkocji <- moje losy w szkocji od marca 2014, juz niedlugo podsumowanie tego roku emigracji.

Jako, ze jest to moj 999 wpis na mirko rozlosuje dla mirkowiczow dwa male prezenciki ze #szkocja w kraju w ktorym jestem na emigracji od tego roku.

Pierwszy prezent to Szkocka flaga (zostala z ostatniej paczki, bo mirek nie odebral prezentu) + szkockie, lokalne piwo.


Drugi prezent: to kalendarz na 2015 roku - z widokami + szkockie,
@sirrek: Podstawy przy iso, przysłonie i czasie naświetlania powinieneś szybko opanować i wszystkie ustawienia zmieniać praktycznie jak automat w zależności od postaw. To przychodzi z czasem - trzeba natłuc odpowiednio dużo i odpowiednio przemyślanych zdjęć.

Kompozycja kadru też Ci się wyrobi. Musisz trochę więcej wyczuć, a najlepiej poczytać o podstawach kompozycji kadru i liniach prowadzących.

Dużo fajnie zebranych info masz też na redditach fotograficznych. Poszukaj! :)
Mały spam tagami, ale pojawił się pomysł zrobienia następnego #yorkshirewykopparty w sylwestra - jeśłi nie macie innych planów oczywiście, zapraszam!

#yorkshire #emigracja #anglia #uk #sorekabbey #szkocja

Jestem w stanie zapewnić dla 1/2 osób nocleg, @manivelle też myśle że coś ogarnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapraszamy!

PS: Proszę wszystko postować w głównym temacie:

http://www.wykop.pl/wpis/10603378/yorkshirewykopparty-no-to-ludkowie-costam-niesmial/?utm_source=notification_entry&utm_medium=notification_2014-12-17&utm_campaign=Notification_Alert

@innv @vilge może się wybierzecie do nas? ;>
Drogie Mirki i Mirabelki z #uk .

Uważajcie czego uczycie swoich zagranicznych kolegów z naszego pięknego języka. Chociaż z drugiej strony - nie ma chyba nic zabawniejszego od obserwowania anglików tłumaczących sobie polskie zwroty :) Ale do rzeczy.

Moja zmiana w #pracbaza jest silnie spolonizowana. Skutkiem czego nawet rodowici angole z #yorkshire , #anglia a i paru ze #szkocja chcąc, nie chcąc znają coś po polsku. Niedawno jeden z nich (ksywa ogr)