Myślałem, że największy syf jest jest w okolicach Świętochłowic, a najbardziej s---------y krajobraz ma Słowacja. Myliłem się. Sycylia syfem i s----------m przyćmiewa absolutnie wszystko. Jest to najbrzydsze i najbardziej zaśmiecone miejsce, jakie mi się zdarzyło odwiedzić. Nawet Kota Kinabalu ani Kair nie reprezentują takiego r---------u. #sycylia #podrozujzwykopem #oswiadczenie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrOlii: na wulkan w ogóle nie wchodziliśmy, bo wpadłem autem w taką dziurę w drodze, że byliśmy zmuszeni do zaprzestania kontynuacji podróży na wulkan. Ale da się dojechać na parking (jest tam też komunikacja), a następnie z parkingu mozna się przejść około godziny na górę. Co do knajp i miejscówek, to powiem tak: nie wszędzie w Katanii zjecie dobrze, trzeba uważać. Polecę ci jedną pizzerię, jedną knajpę z typowo sycylijskim jedzeniem i podejściem do jedzenia. Oraz jedną knajpę z rybami i owocami morza. Pamiętaj, że w Katanii jest drogo (nie pamiętam dokładnie ile płaciliśmy, ale w stosunku ro reszty wyspy, to tylko w tym oszczanym Eftalu było drożej). Z rzeczy fajnych to w tej Katanii raczej no taki k---a slums, no, ale samo miasto jest fajne do włóczenia się (piękna architektura, dużo zaułków, fajnych kawiarenek itd.). Uważaj tylko, żeby się pchać w dwa miesca. Pierwsze to dzielnica prostytutek i narkomanów (ale daleko jej do red districtu z Amsterdamu, prędzej dostaniesz kosę pod żebro), a drugie miejsce to chyba cała północna część miasta. Tam nawet miejscowi nie wchodzą. Przypomnij mi jutro, to może znajdę mapę, na której mam to zaznaczone. A teraz lista knajp (pamiętaj, że tam mają p------e pory karmienia, i może się okazać, ze w ciagu dnia nic nie zjesz, bo nie pracują). Ps. Nie zapomnijcie skosztować arancini.

1. "Ballon" na Piazza Pietro Lupo, 24. Mają spoko caponatę (to jest ich lokalny przysmak) i przede wszystkim, jak spytasz gościa o lokalne makarony, to on ci dalej poleci, i poleci ci dobrze. Trochę słabo u nich z angielskim, ale jakoś tam się udało dogadać. Zresztą w całej Katanii ciężko z angielskim.

2. Via Teatro Massimo, prowadząca do Piazza Vincenzo Bellini. To jest taki trochę k--------k - Katańczycy bawią się tam do rana, ale jest spoko kultura, nawet możesz podbić do bambusa, to ci pewnie jaranie sprzeda, chociaż ja się tam tych uchodźców boję. I teraz uwaga. Przy Piazza Vincenzo Bellini jest p---------------a restauracja (a właściwie bar) w całej j-----j, śmierdzącej spalinami i zdechłą rybą, Katanii. Musicie tam koniecznie się wbić (chociaż oni czasem po prostu mają zamknięte i c--j, zależy jak traficie). W tej knajpie generalnie polecam boczek zawinięty wokół zielonej cebulki i "menu mięsne". Stary, to "menu mięsne" (to jest zestaw) wyrucha twoje kubki smakowe bardziej niż Amber Gold wyruchał emerytów na kasę. Serio. Mają też koninę - to przysmak lokalny, ja się nie skusiłem, ale masz gwarancję, że tam będzie dobra. Do tego koniecznie zamawiajcie wino domowe (tylko uwaga, bo akurat u nich jest dość zdradzieckie). Uwaga, porcje są duuuuże. Polecam sałatkę z ośmiornicy, no i obowiązkowo makaron z pistacjami z Bronte. Restauracja nazywa
noitakto - @mrOlii: na wulkan w ogóle nie wchodziliśmy, bo wpadłem autem w taką dziur...

źródło: comment_cefBdK2VzR9sifmtJNivfzrLvb1Pymdq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@mrOlii: No zjechaliśmy całą tę obsraną wyspę. Najbliżej z Katanii do Taorminy. Bardzo malownicze miasto, jego stara część jest położona na urwisku. Polecam. Ale o Taorminie niewiele wiem, więc się nie wypowiem. Poza tym, możecie skoczyć do Syrakuz. To jest godzinka autostradą. Och mireczku, powiadam ci, Syrakuzy urywają dupę, zwłaszcza po tłocznej i zasyfionej Katanii. Coś pięknego. Bardzo mocno polecam ci Syrakuzy. Oprócz tego ewentualnie Noto. Bardzo stare miasteczko, od
  • Odpowiedz
Gdyby ktoś się wybierał na Sycylię, to mój różowy doskonale podsumował to miejsce. Cytuję: „w tym miejscu człowiek czuje się jak mucha, która utknęła w starym gównie, z którego już nawet nie da się wyssać żadnych soków”. Dziękuję. #podrozujzwykopem #wakacje #sycylia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@murarz13: póki co masakra. Syf, drogo, jakoś tak jest ogólnie no... no takie „rumuny”. I pełno czarnuchów, którzy hablają po buszmeńsku, i albo żebrają albo próbują ci coś opchnąć, albo patrzą się tak, jakby właśnie się zorientowali, że biały człowiek wcale nie wykrada dusz, i że można go ubić maczetą tak samo jak znajomego z sąsiedniej lepianki.
  • Odpowiedz
  • 1
@murarz13: ja już nie chcę więcej żadnych włoskich wysp. Do tej pory jeździłem tylko zimą we włoskie Alpy i było fajnie, ale to tutaj to jest przegięcie. Poważnie zastanawiamy się nad kupieniem wcześniejszego lotu z powrotem.
  • Odpowiedz
Pytanie do Mirków i Węgierek, które wypożyczały auto we Włoszech. Szykuje mi się wyjazd na Sycylię i rozpatruję różne opcje. Z jakich firm braliście auto? Coś polecacie? Kupowaliście dodatkową ochronę wkładu własnego? Będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki lub własne przemyślenia na podstawie doświadczeń.

#kiciochpyta #podroze #wlochy #sycylia #samochody
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bakflip: wypożyczaj tylko za pomocą karty. Na Sycylii często robią wałki i zdarza się, że oprócz płatności kartą (przynosisz im ten świstek wydrukowany z kompa) życzą sobie sporą dopłatę po zakończeniu wynajmu. Znajomemu udało się odzyskać całość wpłaty poprzez chargeback.
  • Odpowiedz
@bakflip: ubezpieczenie zawsze kupowalem roczne z icarhireinsurance (broker Alianza) w cene okolo 60eur/rok
Samochód brałem przez economycarrentals.com lub ryanair cars, holiday cars tylko zawsze wybierałem sixt, hertz, avis (ew ich tansze marki) bądź SPRAWDZONĄ wypożyczalnie lokalną. Nigdy Goldcar i ich klonów. Zawsze w opcji pełny-pełny, bez dodatkowego ubezpieczenia. Ochrony wkładu nie brałem ze względu na posiadane ubezpieczenie. Depozyt płaciłem zawsze kredytówką.
  • Odpowiedz
Cześć Mirki i Mirabelki,

Dziś dłuższy wpis, ale myślę, że warto( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zgodnie z moim ostatnim postem, dzisiaj prezentuję Wam garść ciekawostek na temat niesamowitego „Cinema Paradiso” w reżyserii Giuseppe Tornatore z muzyką skomponowaną przez Ennio Morricone
ogladamsluchajac - Cześć Mirki i Mirabelki,

Dziś dłuższy wpis, ale myślę, że warto...

źródło: comment_gchNwa3WTJa110pp5bjhqEAkjL0qke7Y.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy szykuje się wielka podróż. 20 parę godzin w autokarze by dostać się na #sycylia. Dajcie plusa żeby mi się dupsko nie splaszczyło.
#podroze
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Artimeges: Wizz lata 2 razy w tygodniu, więc pewnie nie trafiłeś na dzień z lotem wybierając warunki wyszukiwania. Ogólnie, tak blisko wylotu jest drogo, ale pewnie nie wracasz za 2 dni, więc nawet w takiej sytuacji pewnie dałoby się kupić tani powrót. Dobra rada na przyszłość: poza szukaniem w wyszukiwarkach, wejdź też na wizzair.com (Katania z WAW i KTW) i na ryanair.com (Trapani z Modlina) i popatrz czy chociaż w
  • Odpowiedz