Brazylijczyk w Polsce. "Każdy, kto mnie odwiedza, używa jednego słowa" - Przeglą

W Niemczech został z niczym. Z Ukrainy wyjechał ze względu na wojnę. Dopiero w Polsce brazylijski piłkarz Leandro znalazł swoją przystań. Tutaj poznał żonę, urodziło mu się dziecko, a w 2018 r. otrzymał polskie obywatelstwo. Już po roku wiedziałem, że chcę tu zostać na stałe. Tu się żyje zupełnie
z- 9
- #


























