Nie spędzam w tym roku świat z rodzicami, oni zresztą też spędzili je osobno.. Zadzwoniłam do mamy, rozmowa trwała 5 minut. Krótkie życzenia, machnie do kamerki do wszystkich ludzi na wigilii i w sumie tyle. Później mi jeszcze wysłała swoje zdjęcie z choinką.
Później zadzwoniłam do taty i przez godzinę rozmawialiśmy. Nawet życzeń jako takich nie było, po prostu pogadaliśmy co nam w tym roku wyszło, a co nie, co byśmy chcieli
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Bardzo przykre jest to, że tak o to ciężko. Jeśli chodzi o mnie i o tatę, to był to ciężki rok pod względem naszej relacji. Mama nastawiała mnie przeciwko ojcu, a ja mimo że dorosła, uwierzyłam jej. Cieszę się, że przejrzałam na oczy i udało mi się z tatą odzyskać dawny dobry kontakt.

@Lala-Sassy: to jest takie dobre.
  • Odpowiedz
Piewszy raz od lat ( nastu?) ubrałam w tym roku choinkę, nawet przygotowałam Wigilie ( no dwunastu potraw nie było )i zjedliśmy po pracy w dwójkę tylko z moim ojcem. Też w tym roku wyjątkowo, bo po zerwaniu relacji z siostrą i bratem pierwszy raz tak wyglądały świeta. Do tego jestem w niedawno wynajetym mieszkaniu. Wszystko płynie...
Dzisiaj po kilkunastu latach byłam na pasterce ( w ogóle w kościele po kilku latach?).
Ana77 - Piewszy raz od lat ( nastu?) ubrałam w tym roku choinkę, nawet przygotowałam ...

źródło: comment_1640393480g0g7Tx8CS3l0bv7E8Q56LF.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77: przeczytaj to jeszcze raz, mialas piekna wigilie. nikt cie nie denerwowal, byl tata, pozniej kosciol i koty.
mogloby byc lepiej, ale trzeba doceniac to co sie ma
  • Odpowiedz