Szkoda, że przy okazji #superbowl mirko zalała taka fala hejtu związanego z "tym dziwnym ragby". Łykamy jak młode pelikany Walentynki czy Halloween, a naprawdę fajnej amerykańskiej tradycji wspólnego oglądania Superbowl, wcinania skrzydełek i suszenia hektolitrów piwska nie.
#oswiadczenie i chyba #niepopularnaopinia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kajelu: Ale ja nie mówię o czasie rozgrywania meczu, bo tego rzeczywiście przez długie lata na pewno nie przeskoczymy. Chodzi mi o hejt typu "hurr durr o co chodzi w tym sporcie nie wiadomo" czy "sport dla panienek z ochraniaczami".
  • Odpowiedz
#superbowl #futbolamerykanski

Zawsze bronie każdej formy sportu, ale futbol amerykański to po prostu szczytowe osiągnięcie marketingu, coś co ledwo da się oglądać (nie powiem, pewnie do uprawiania to fajny sport) tak dobrze sprzedane. Przecież tam akcji jest mniej niż na lekarstwo a przynajmniej połowa czasu transmisji to reklamy (nie wypowiadam się tylko na podstawie wczorajszego superbowl). Nie potrafię znaleźć chociaż jednego aspektu w czym ten sport jest lepszy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duskhorizon: Bo jest po prostu inny. Ale całe show, zorganizowanie rozgrywek, działalność na szczeblach od liceów przez uniwersytety - przecież ten model jest jest coś niesamowitego.
Do tego Ci zawodnicy to najlepsi atleci USA.
  • Odpowiedz
@cielo: Ty ale to są dane w ilu gospodarstwach domowych będzie dostępna transmisja na świecie. Nawet finał ligi mistrzów nie ma takiej oglądalności.
  • Odpowiedz