Listonosz przechodzi na emeryturę.
Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni
chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją
wieloletnią pracę.
Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniałe wyposażenie
wędkarskie...promienieje z radości.
Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz
listonosz ogromnie.
Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniała blondynka...mrugając
oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc
najskrytsze
marzenia sexualne listonosza.
Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do
Ciemny wieczór, mieszkanko w obskurnej kamienicy. Ojciec siedzi w fotelu i z namaszczeniem aplikując sobie dawkę amfetaminy, matka usypuje kolejną kreskę koki i wciąga zdecydowanym ruchem. W kiblu dziecko wącha klej. Wtem dzwonek do drzwi! Wszyscy zrywają się ze swoich miejsc i wystraszeni biegną sprawdzić, kto to. Otwierają drzwi, a tam stoi ich uśmiechnięty dziadek:
- Hej dzieciaki! Przywiozłem wam dla zdrowia worek marihuany, bo słyszałem, że tu u was w mieście
Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco:
- Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić?
- Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy.
#suchar
W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta - to się na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
- Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy się seksem!
- Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę
#suchar #humor

Przychodzi facet do sklepu spożywczego i mówi:
- Poproszę kilogram twarogu..
Ekspedientka podaje mu twaróg, facet bierze, płaci i wychodzi.
Wraca po godzinie i mówi:
- Poproszę trzy kilo twarogu.
Bierze twaróg, płaci i wychodzi.
Mijają 4h facet przychodzi z reklamówką i mówi:
- Proszę mi tu pełną reklamówkę naładować twarogu.
Ekspedientka dziwnie popatrzyła na faceta, ale włożyła mu pełną reklamówkę twarogu. Facet zapłacił i poszedł. Po kilku godzinach, ekspedientka
#suchar #humor

Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Paryż-Bruksela.
Wszystkie miejsca są zajęte, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem.
Rosjanin pyta:
- Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce?
- Wy, Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie!
Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł.
Wraca i mówi:
- Madame, jestem bardzo zmęczony, chciałbym
#humor #dowcip #suchar
1939 rok. Wojna radziecko - fińska. Duży oddział radzieckich
żołnierzy
podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza
dobiega ich głos:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i
wysyła
ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada
cisza. Głos odzywa się znowu:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich!
Wściekły dowódca radziecki
DZIEŃ 79/100

Rosyjski żołnierz wrócił z wojny czeczeńskiej.
W domu święto. Żona szczebiocze z radości, teściowa ciągnie go do stołu i nalewa mu wódki, a teść chce aby wszystko im opowiedział. Siedzą godzinę, dwie, trzy.
Żona już się zmęczyła, więc poszła zająć się dziećmi.
Teściowa dając wyraźne sygnały, że jej już wystarczy alkoholu na dziś, też gdzieś zniknęła.
Tylko teść dalej ciągnie z zięciem wojenne wspominki:
- Ja, jak wracałem z wojny,
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 58
@pciem: @MentorPL: @kapitankebabownik:

Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pieć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go:
- Czemu się pan tak drze?
A facet:
- Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie
DZIEŃ 78/100

Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Po dotarciu na miejsce puka do drzwi.
- To ty, Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, więc wraca do łóżka.
Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek. Rano otwiera
drzwi i widzi swojego męża na wycieraczce, trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś
Leci samolot z żołnierzami Legii Cudzoziemskiej do Afganistanu. Na pokładzie sierżant mówi: za każdą parę uszu talibów daję 200 euro, za łeb z brodą 500 euro. Samolot wylądował, żołnierze wybiegli z samolotu. Wracają po godzinie z pełnymi koszami głów i uszu. Sierżant patrzy i mówi: #!$%@?ło was? Przecież wylądowaliśmy tylko na tankowanie w Monachium...

#suchar #dowcip
ZAGADKA
Mirek zaprosił dziewczynę o imieniu Weronika do restauracji. Założył ładną koszulę i się ogolił. W drodze na randkę kupił dla Weroniki róże za 350 złotych. Młodzi ludzie spędzili w knajpie cały wieczór. Rachunek, który zapłacił Mirek wyniósł 520 złotych. Po kolacji Mirek i Weronika poszli do klubu, gdzie wypili parę drinków i dużo tańczyli. Łączna wartość rachunków wyniosła 485 złotych. Całość zapłacił Mirek. Po klubie Mirek zaprosił Weronikę do siebie, ale
DZIEŃ 1/1

Był sobie facet, który miał opinię złego przewodnika. Zawsze, gdy wychdził z turystami w góry, przynajmniej jedna osoba z tej wycieczki nie wrcała. Trwało to jakiś czas, aż w końcu zainteresowało się nim FBI. Śledztwo wykazało, że jest on seryjnym mordercą i jest winien śmierci co najmniej kilkunastu osób, a morderstwa cechowały się premedytacją i szczególnym okrucieństwem. Proces odbył się w teksasie, był szybki a wyrok surowy - kara śmierci.
@Prezydent_Polski: ja to znam taką wersję:

Do bacy w górach podeszła grupka ludzi z prośbą aby oprowadził ich po górach. Baca odmówił twierdząc, że nie jest przewodnikiem. Po kilku próbach namowy w końcu się zgodził. Los niestety chciał, że cała grupa zgineła w górskiej przepaści, oczywiście oprócz bacy. Baca został skazany na krzesło elektryczne. Po kilku próbach uśmiercania, kat pyta bacy: co jest #!$%@? z tobą? A ba ca na to:
#dowcip #kawal #suchar #humor

Kościół pewnego odłamu religijnego organizował nabór wśród małżeństw. Zgłosiły się trzy pary.
Pierwsza ze stażem 50 lat małżeństwa, druga 20 lat i trzecia pół roku po ślubie. Na spotkaniu duchowny oznajmił kandydatom:
- Moje drogie dzieci, by stać się częścią naszego kościoła musicie przejść test. Chodzi o to byście przez równo 30 dni powstrzymywali się od seksu. Spotkamy się w tym samym miejscu za 30 dni i sprawdzimy