#suchar Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:
- Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
- No mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania.
Na to trzecia:
- A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wróżka do mężczyzny:
- Jest Pan ojcem dwójki dzieci.
- Pani jest w błędzie. Jestem ojcem trójki dzieci.
- To Pan jest w błędzie
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Jasiu na religii pyta księdza:
- A lubi ksiądz królika?
- Lubię. A co?
- Bo mama mówiła, że da ksiedzu królika.
Minęło trochę czasu, a ksiądz nie dostał obiecanego królika. Postanowił się upomnieć. Na lekcji religii pyta więc Jasia:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj trochę szybciej, bo weekend, a może ktoś coś znajdzie dla siebie, aby opowiedzieć innym.
Tak przy okazji, to wszystkiego z okazji Mikołaja.

Przychodzi facet do sklepu:
- Fobry. E fyfą?
Sprzedawca myśli, myśli... i woła kierownika do pomocy.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Zdenerwowana kobieta biega po plaży z synkiem, aż w końcu zwraca się do dziecka:
- Teraz przypomnij sobie, w którym miejscu byłeś, gdy zacząłeś zakopywać tatusia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotykają się kumple i jeden mówi:
- Wiesz właśnie wróciłem z Norwegii, staaary czego ja tam nie widziałem:
niedźwiedzie, renifery po prostu wszystko...
Drugi mówi:
- A fiordy widziałeś? Widziałeś?
A ten na to:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Listonosz z nadmorskiej miejscowości był wściekły, bo musiał dostarczyć pocztówkę dla latarnika, co wiązało się z wypłynięciem łódką i dużym nakładem czasu. Kiedy dotarł do latarni, wyburczał do latarnika:
- Pocztówka.
- Dzięki. I nie bocz się tak, bo zaprenumeruję gazetę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent.
- Jak było? - pyta żona.
- Dwa wyrwał.
- Przecież tylko jeden cię bolał.
- Nie miał wydać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hitler dzwoni do Stalina:
– Czy wasi ludzie nie brali z mojego sejfu tajnych dokumentów?
– Zaraz to wyjaśnię – odparł generalissimus i zadzwonił do Stirlitza:
– Isajew, braliście z sejfu Hitlera tajne dokumenty?
– Tak jest, towarzyszu Stalin.
– Odłóżcie je tam natychmiast! Ludzie się denerwują!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Mówi na plaży mówi do mamy blondynki:
- Mamo, mamo dałam nurka.
- Nie mówi się dałam nurka, tylko dałam nurkowi i żeby mi to było ostatni raz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Awantura domowa, w pewnym momencie mąż z wrzaskiem do żony:
- Jak myślisz, czemu k**wa sąsiedzi nazywają cię idiotką?!
- Byłbyś ch*ju generałem, nazywaliby mnie "generałowa"!!!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnemu gościowi zmarła teściowa której nie darzył sympatią. W dniu pogrzebu zjechała się rodzina zaglądają do kostnicy, a tam zięć przy zwłokach teściowej na kolanach, zadumany, ręce splecione, głowa wtulona w pierś teściowej.
Wszyscy w szoku:
- Wybaczyłeś teściowej po jej śmierci czy wcześniej już się pogodziliście? - pytają.
Na co gość odpowiada:
- Jak się dowiedziałem że umarła to dwa dni piłem z radości ale dzisiaj rano wstaję, kac gigant, głowa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasy związku radzieckiego. Do hotelu przybywa zmęczony podróżnik, jedyne wolne miejsce w hotelu jest w pokoju 4 osobowym. Facet kwateruje się, chce iść spać, ale współlokatorzy piją wódkę i głośno opowiadają żarty polityczne. Prosi ich by byli ciszej, ale ignorują go.
Zdenerwowany idzie na recepcję, daje 5 rubli i prosi, aby za 5 minut przynieśli 4 herbaty bez cukru, a jeszcze po 5 minutach cukier.
Wraca do pokoju, schyla się nad gniazdkiem i mówi:
-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, zacznę od #czarnyhumor, a potem co wleci, o wleci.

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
- I co?! Co z nią, panie doktorze?!.
- Cóż...żyje. I to jest dobra
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona dzwoni do męża do pracy:
- Kochanie rano przez pomyłkę zamiast tabletek na rozwolnienie dałam ci na uspokojenie. Wszystko w porządku u ciebie? Jak się czujesz?
- Osrany, ale spokojny
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Ratunku! Pomocy!
Patrzy, a tu koleś w wodzie walczy o życie. Wyglądał na dość dużego, więc dla pewności pyta:
- Ej, a ile ważysz?
- Tonę! Tonęęęę!
- E, to cię nie uniosę.
I poszedł
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach