Pewien Koreańczyk udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:
- Dziń dobly, ci jest mąka?
- Nie ma mąka - odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wzrokiem.
Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu zacząć tłumaczyć na migi, pyta niepewnie:
- A ciemu pani uziwa mianownika ziamiast dopełniacia?

#suchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar

Na dyskotece koleś całuje się z dziewczyną, a ona co jakiś czas spluwa.
Koleś w końcu nie wytrzymał i pyta:
- Co jest do cholery, ja tutaj staram się być romantyczny, całuję się z tobą, a ty tak plujesz co chwila?!
Dziewczyna, lekko zawstydzona:
- Aaaaa, wiesz śmieszna sprawa, bo przed chwilą robiłam pałę Grześkowi, a on wcześniej zapinał Bożenę w kakao, a ona wczoraj jadła makowiec.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Małżeństwo pojechało w góry. Żona patrzy i mówi do męża:
- Ten widok odbiera mi mowę.
- I tu właśnie chciałbym zamieszkać
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W wieku 40 lat Franz Kafka zobaczył płaczącą dziewczynkę, zatrzymał się i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
- Zgubiłam moją ulubioną lalkę.
Ona i Kafka długo i bezskutecznie szukali lalki.
Kafka zaproponował, żeby poszukali jeszcze trochę następnego dnia.
- Spotkamy się tu i znowu zaczniemy jej szukać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Pewien misjonarz był z misją humanitarną w Afryce. Któregoś dnia idąc w dżungli zauważył leżącego słonia. Podszedł i zobaczył że słoń ma w nogę wbity gwóźdź. Zrobiło mu się żal i wyjął mu ten gwóźdź. Słoń wstał i popatrzył na swojego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć "dziękuję", potem poszedł. Odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć "do widzenia" i zniknął wśród drzew. "Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek znowu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do drzwi domu blondynki pukają sąsiadki. Blondynka pyta:
- Kto tam?
- Sąsiadki!
Blondynka odpowiada:
- Nie, nie ma siatek!
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Na lekcji nauczycielka pyta Jasia:
- Widziałeś kiedyś żywą sarenkę?
- Tak, w telewizorze.
- A w lesie?
- Nie zabieram telewizora do lasu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach