Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soshiu: Jeszcze jak. Teraz już i tak żadnej nie znajdziesz, bo każda ucieknie w popłochu jak tylko usłyszy, że nigdy nie byłeś w związku, więc musisz pogodzić się z samotnością przez całe życie.
  • Odpowiedz
@wykopowajulka15: U kobiet zdecydowanie brakuje organu odpowiedzialnego za myślenie i w wyniku tego rodzi się damska hipokryzja, nieszczerość i brak zdolności do odczuwania empatii w połączeniu z nastawieniem na egoistyczny zysk. Najczęściej finansowy ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mnie spotkało to, że po wielu staraniach udało mi się zaprosić koleżankę z grupy na spływ kajakowy. Byłem w niej zakochany od roku. Płynęliśmy ze znajomymi mojej siostry. Nigdy wcześniej nie płynąłem po rzece. Był mega wstyd i poniżenie, bo przez mój tłusty kałdun, nie najpierw wejść do kajaku, potem bez przerwy osiadlaismy na mieliznach, bo tak dociążałem kajak. Trzeba było schodzić i go pcha. Po wielu takich razach już nie miałem
  • Odpowiedz
@2-aminopirydyna: Oczywiście, że nie dotrze, chyba że trafi się failed normie taki jakim ja byłem lata temu. Jak wielokrotnie powtarzałem, mimo że mógłbym żyć jak normie, w tym konflikcie jestem z przegrywami. Obserwując sytuację w pewnym momencie stwierdziłem "wystarczy". Z normie nie wygrasz w normalnych warunkach, ale ciągle jest szansa.

Ja nazywam to "momentem Mefisto", albo "momentem Grellenorta" (kolejno nawiązania do Fausta i trylogii husyckiej Sapkowskiego, dodatkowo sam zwykle noszę
  • Odpowiedz
@Bombidibajbaj: Nie można zapomnieć, że ogromny, często fundamentalny wpływ na dzisiejsze wymagania i ogólnie mindset różowych mają media - filmy, seriale, tik toki itp, które sączone od najmłodszych lat tworzą oderwane od rzeczywistości paniusie. Idealny przykład zaobserwować można było w jednym z ostatnich filmów szarpanka, gdzie jakaś gwiazdeczka z TV przemyca swój wspaniały sposób na życie wyciągnięty i poparty SERIALEM. Wiele różowych gdy cię widzi od razu podświadomie, lub nie
  • Odpowiedz
@Prekursor: ja też ostatnio próbowałem, ale jak zobaczyłem że IRL mnie ignoruje (a pisała czasami sama), to zrozumiałem, że na za wysokie progi sie rzuciłem, niestety takie rzeczy nie dla mnie, a przez chwile miałem nawet nadzieje
  • Odpowiedz