Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cofko: Jakiś słaby tydzień do jazdy rowerem w okolicach Białegostoku. Ale do krów to się przyzwyczajaj - w tamtych okolicach i jeszcze dalej na południe to norma.
  • Odpowiedz
110046 - 63 = 109983

#rowerowyrownik

Rano lekko zaspałem, więc śniadanie i obiad musiałem kupić w pracy. Drobny obiad (fasolka po bretońsku) i to był błąd - brak mocy dzisiaj i czułem się strasznie ciężko :(

Poza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

144 176 - 62 = 144 114

Sklepy pozamykane i nie ma jak uzupełniać zapasów w trasie, więc zamiast znowu jechać 100+ km wybrałem się robić interwały i zrzucać @cofko w dół w rankingach na odcinkach na Stravie ;) Nawet wpadł KOM na jakimś podjeździe po drodze. Na innym według licznika mało brakowało... ale w domu okazało się, że GPS padł na 48 kilometrze, tuż przed podjazdem, więc misterny plan szlag
snowak - 144 176 - 62 = 144 114



Sklepy pozamykane i nie ma jak uzupełniać zapasów ...

źródło: comment_AXm30XJ5FEvzHmctQce633o4fvHe5HTF.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

174 687 - 62 = 174 625

Troche odpoczywalem przez sobote i niedziele, w piatek w ogole mocy nie bylo :/

Dzisiaj mimo wiatru, ktory szczegolnie czuje poniewaz waze ~60kg jechalo sie zwawo :)

62km
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

275257 - 69 = 275188

#rowerowyrownik

Takie tam spokojne opalanko. Spokojnie wszędzie, na wioskach cicho jakby jeszcze wszyscy krawaciarze wracali z Warszawy, kilkoro ludzi miniętych na trasie. Jeden facet na góralu chyba robił jakieś sprinty na krótkim odcinku bo w ciągu 10 minut minąłem go 3 razy :P

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach