Mirki co się #!$%@?ło to koniec świata. Jadę sobie spokojnie w pracy przez okoliczne wsie, a tu na zakręcie jakiś #!$%@? inteligent #!$%@? drift, uwaga, walcem... Tak, takim drogowym walcem do walcowania drogi. I to nie żeby niechcący, tylko ewidentnie widać, że celowo. Wytrąbiłem ułoma a ten tylko siedział w tym walcu i cieszył tę nieskalaną myślą mordę. Jeśli jesteś mirkiem, Kenie Blocku królestwa walców, to soczysty #!$%@? Ci w dupę za