Na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone. Armia rzymska Emiliusza Paulusa maszerująca wąską drogą wzdłuż wybrzeża zaatakowana została przez flotę Tarentu, Grecy ostrzeliwali Rzymian za pomocą machin miotających zadając przeciwnikowi spore straty. Ponieważ Rzymianie ani nie mogli oddalić się poza zasięg ostrzału, ani nie mieli czym odpowiedzieć znaleźli się w ciężkich tarapatach.

Na szczęście Paulus wpadł na pomysł jak zmusić wroga do zaniechania ostrzał - rozkazał rozstawić wzdłuż kolumy marszowej greckich jeńców wziętych wcześniej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako przedsmak jutrzejszego artykułu na blogu, krótka historia Corocotty.

W czasach Oktawiana Augusta w Hiszpanii zbójował człowiek imieniem Corocotta. Jego działania były na tyle uciążliwe, że podirytowany August wyznaczył bardzo wysoką nagrodę - milion sestercji - dla tego, kto schwyta żywcem bandytę.

Corocotta jednak sam stawił się przed obliczem cesarza. August nie tylko darował mu dawne winy, ale wynagrodził wspomnianym milionem obiecanym za schwytanie herszta.

Chociaż
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach