#spoiler
Wonder Woman w skrócie:

"Dawno temu w dalekiej krainie, ja Ares, zmieniający postać bóg wojny rozpętałem NIEWYPOWIEDZIANE ZŁO. Ale porywcza amazońska wojowniczka władająca magicznym mieczem wystąpiła przeciw mnie"
#heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bastek66: Ze względu na to jak absurdalna staje się ta historia. Zamiast dramatycznej walki o przetrwanie resztek ludzkości (co stanowiło główny urok SnK) dostajemy getta, jakieś niepotrzebnie wymyślne historie z przeszłości, okazuje się, że sytuacja ludzkości wcale nie jest tak zła jak to było na początku, gdzieś upływa całe to poczucie zagrożenia i niepewności.
  • Odpowiedz
@bastek66: Przypomnę od jakich słów zaczęła się tak właściwie seria:

“On that day, mankind received a grim reminder. We lived in fear of the Titans and were disgraced to live in these cages we called walls.”


To właśnie było clou całego SnK, a od pewnego czasu to uleciało.
  • Odpowiedz