• 0
@buczer-ptp: można zacząć od prostego pręta dla prostego klienta. Jeżeli okaże się to zbyt skomplikowane, to bułki itd. można sypać do szafy z przegródkami w której po naciśnięciu przycisku wyrzuca odpowiednią ilosć odpowiedniego wypieku.
  • Odpowiedz
Biedronka czy Lidl?
Ja wolę biedronke bo więcej jest promocji i bardziej mogę odnaleźć się w sklepie. Jedyny minus to palety na całym sklepie.
W Lidlu natomiast nic nigdy nie umiem znaleźć. I nie ma wszystkich produktów np coli zero lub drożdży.
Jedyny plus Lidla to że czysto i mają większy wybór produktów przemysłowych ale jakieś super jakości nie są te produkty.
Z innych sklepów to lubie Zabke , małe sklepy ale

Team biedronka czy team lidl?

  • Biedronka 17.5% (55)
  • Lidl 69.7% (219)
  • Inny - jaki? 12.7% (40)

Oddanych głosów: 314

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek Aldi, zawsze czysto, produktów nigdy nie brakuje, chyba, że mięsa pod wieczór. O 20 możesz jeszcze trafić na świeżo wypieczone bułki. Jedyny minus to brak lady mięsnej, ale też w nie każdej biedronce czy Lidlu to jest. Jak tylko pojawia się dłuższa kolejka, odrazu jest otwierana kolejna kasa, jak dla mnie komfort zakupów w tym sklepie przerasta wszystkie inne
  • Odpowiedz
@kopek masz rację Biedronka jest super, pełno starych bab, ścisk w alejkach promocje które są tylko na papierze bo w sklepie pustki. Do tego mały parking. Idealny sklep dla wykopka.
  • Odpowiedz
#higiena #przemyslenia #sklepyspozywcze #sanepid

Naprostujcie mnie mireczki i mirabelki jeżeli nie mam racji, ale ostatnio jak byłem w sklepie to widziałem jak się na taśmę przy kasie w wylała woda z kurczaka. Pani kasjerka wzięła jakąś szmatkę i to powycierała. Mogła sobie przy okazji pobrudzić ręce tym "sokiem" (woda, krew i pewnie miliardy komórek bakteryjnych, jakieś grzyby i na pewno całe mrowie wirusów. Później
tojestmultikonto - #higiena #przemyslenia #sklepyspozywcze #sanepid 

Naprostujcie ...

źródło: comment_JMFrWmdkOhoofHbJ9ESpzXL7nNeH5Qlm.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłam rano w Kefirku po sok, a tu kłótnia na cały sklep. Klientka poszła do głównej sklepowej (pani kierowniczki ( ͡° ͜ʖ ͡°) i doniosła na ochroniarza:

- Proszę pani, ja nie mogę zrobić zakupów, bo ten pan ciągle za mną chodzi. Ja nie jestem złodziejką, nie przyszłam tu nic ukraść.

- Proszę pani, ale ten pan ma taką pracę. To jest
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rzaba: możliwe, że facet rzeczywiście przesadził. Za mną w biedronce gościu chodził dosłownie łeb w łeb obok mnie i się na mnie gapił mimo, że robiłem normalne zakupy 'z wózkiem', a nie jakieś tam włażenie bez wózka i nerwowe rozglądanie się na boki, więc pełna kulturka.
  • Odpowiedz